Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Country Wieczory - Kanie Helenowskie 2012
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Country Music - POLSKA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stradivarius
Traper



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 738
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:15, 18 Lut 2012    Temat postu:

Myślę, że najlepiej by na pytania postawione przez Szeryfa odpowiedział sam zainteresowany. Skoro tego nie czyni to musi godzić się z faktem, ze pojawią się interpretatorzy Jego myśli. Mam akurat trochę czasu, po zjedzeniu kolacji, a przed kolejnymi niemniej atrakcyjnymi planami wieczoru. To i pochylę się krótko nad wątpliwościami Cowboykasha, próbując odgadnąć co miał na myśli nasz znikający Sarmata pisząc to co napisał.

Myślę, że Sarmacie country jest bliskie. Kiedy krytykuje tzw. główny nurt ( szczególnie w krajowym wydaniu ) to wyraża sprzeciw wobec schematyzmowi tak tekstowemu jak i muzycznemu tego "środka" gatunku. I schematyzmowi myślowemu.
Gdyby country było mu obojętne to nie pisałby z takim zaangażowaniem. Gatunek traktuje szeroko. Ma do tego prawo. Nie On jeden uważa, że to co znajduje się na obrzeżach szeroko rozumianego gatunku, na stykach z innymi stylami muzyki jest najciekawsze. Najbardziej inspirujące. Najciekawsze dla publiczności, najbardziej rozwijające dla wykonawcy.

Sarmata pisze:

"Obawiam się, że ktoś mnie znów sprowadzi do poziomu i uświadomi, że country to „mainstream”, że country to miałkość i powielanie schematów i brak własnej interpretacji, ze country to tylko piosenki drogi... etc, etc... Biesiada i kałboj ze swymi problemami znakowania krów, tudzież kierowca, któremu droga umyka spod kół..."

Chyba rozumiem Sarmatę. Myślę, że powielanie schematów zabija każdą sztukę. Rodzi cwaniactwo. Są autorzy, którzy opierając się na muzycznym schemacie i korzystając ze słów kluczy i zbitek pojęciowych są w stanie bez trudu napisać piosenki tzw. klasycznie countrowe. Oszukać publiczność i być może zyskać także akceptację najbardziej ortodoksyjnych słuchaczy, miłośników gatunku. Tylko czy to jest sztuka? Czy to już oszustwo?
Sam niedawno odnalazłem na jednej z wydanych na naszym rynku płyt piosenkę, która "twórczo" rozwinęła schemat słusznie wyśmiewany przez Sarmatę. Już nie tylko wielka ciężarówka, już nie tylko kierowca, któremu droga umyka spod kół. Ale..... uczucie! Miłość kierowcy do .....stacji benzynowej!!! Tak, tak. Do benzynowej stacji i to na poważnie!
Do tego prowadzi uparta praca nad schematem.

Szeryfie, jestem przekonany, że rozumiesz intencje Sarmaty, a jedynie się droczysz. Bo wydaje mi sie, że są one dosyć czytelne. No chyba, że za chwilę i On mnie czymś nowym zaskoczy.

A czy opisywany barwnie przez Sarmatę stan ducha, stan w jaki się wprowadził słuchając występu Krysi Mazur to nie country? I to w czystej postaci? No przyznaj, nie mam racji?

Pozwól Cowboykashu, ze teraz po ustosunkowaniu się do Twoich wątpliwości, w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku zajmę się innymi, stosownymi do pory dnia, a raczej wieczoru czynnościami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:14, 18 Lut 2012    Temat postu:

Myślę, że ta piosenka opowiada zupełnie o czym innym , a ta stacja benzynowa to tylko "narzędzie "użyte do przekazania treści. Spłycając sedno przekazu tego utworu faktycznie można powiedzieć że to piosenka o "miłości do stacji benzynowej".
Jednak tak możemy powiedzieć jeżeli ten sens SPŁYCIMY, nie przeanalizujemy, nie zastanowimy się.
Równie dobrze można by porównać tę piosenkę do innego schematu i napisać tekst "Bara, bara, bara, riki tiki tak"/Milano/ czy inne "Majteczki w kropeczki"

Skoro już wyszło na jaw że się droczę, to będę się droczył dalej Smile Smile Smile
Zatem Krysia Mazur śpiewa w pewnej piosence że chce "Przenosić góry"
Ha ha ha - to Ci dopiero bzdura Smile czy Krysia jest koparką ? mega siłaczem ? a w ogóle co to za chory pomysł żeby przenosić górę ?
Ja celowo tutaj SPŁYCIŁEM sens tej piosenki by pokazać , że właściwie to każda piosenka czy to country czy pop czy metal czy hip hop, jest tak naprawdę o "doopie Maryni", dla kogoś kto się ZUPEŁNIE NIE ZASTANAWIA i wystarczy mu aby coś brzęczało.

Ciebie Stradivariusie nawet nie próbuję podejrzewać o takie ignoranctwo muzyczne, więc wydedukowałem sobie, że Ty także się droczysz Smile Smile Smile

Pozdrawiam i do zobaczenia dzisiaj Smile


Ostatnio zmieniony przez Cowboykash dnia Sob 15:24, 18 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stradivarius
Traper



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 738
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 2:33, 19 Lut 2012    Temat postu:

Drogi Cowboykashu. Doprawdy Twój upór w droczeniu się ze mną jest już nieznośny. No nie udawaj, ( nawet na potrzebę tylko zaostrzenia argumentów w dyskusji) że masz wątpliwość co znaczy zwrot "Góry przenosić". To proste jak drut i często używane.

Nie dopuszczam nawet myśli, ( tu zacytuję Ciebie ), że Twoja ignorancja językowa byłaby tak wielka. Jestem przekonany, że wiedza o tym związku frazeologicznym zwanym metaforą nie jest ci obca. I powiem Ci więcej. Ty wiesz, że źródło tej metafory tkwi w Starym Testamencie. I tylko udajesz ,że nie wiesz. To pierwsze.

A teraz drugie - Ty myślisz, czy wiesz o czym opowiada przytoczona przeze mnie piosenka? Bardzo lubię, kiedy osoba zabierająca głos w dyskusji używa argumentu - "myślę". Wolałbym, żebyś wiedział.

A wiesz wogóle co to za piosenka? I czy dysponując ambicjami badacza przeanalizowałeś jej treść i jesteś przekonany o tym, co mi zarzucasz, że spłyciłem sedno przekazu tego "dzieła"?
Jeśli tak, to wzywam Cię - dokonaj analizy tej piosenki i wyjaśnij mi jaką treść chciał przekazać mi - nam autor używając przytoczonego tu "narzędzia"?

A wracając do ""Chcę Góry Przenosić". Twój argument nie jest spłyceniem sensu piosenki. Jest nieudaną niestety próbą postawienia na jednej płaszczyźnie szlachetnego zabiegu literackiego ( często stosowanego w poezji, tekstach piosenek) autora jednej piosenki i nieświadomie kabaretowego efektu brnięcia w schemat klasyki countrowej przez autora piosenki drugiej.

A ten błąd jest niestety wynikiem Twojej wrodzonej potrzeby droczenia się z otoczeniem Proszę Cię, nie idź tą drogą !

I już na marginesie. Nie ustosunkowałeś się do meritum mojego ostatniego wpisu, koncentrując się na detalu. Spodziewałem sie więcej.

Pozdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 4:56, 19 Lut 2012    Temat postu:

Teraz Ty jesteś nieznośny Smile
Rozpocząłem zdanie od "myślę", ale równie dobrze mogłem zacząć od "sądzę", "uważam" itp. Przepraszam, ale tak mnie nauczono w szkole że w ten sposób można rozpocząć zdanie/wypowiedź.
Może nie była to jakaś szkoła elitarna, ale podstaw uczyła jak się należy.

Mam wrażenie, że zbyt emocjonalnie podszedłeś do mojej odpowiedzi - nie tędy droga.

Oczywiście, że wiem co znaczy "Góry przenosić" i dlatego też napisałem że CELOWO SPŁYCIŁEM by pokazać, że właściwie to każdy tekst można uznać za śmieszny.

Ale może obaj jesteśmy w błędzie bo obaj myślimy o innych utworach ?
Gdybyś był zatem uprzejmy powiedzieć o jaki utwór Ci chodzi, to przynajmniej będę mógł się jakoś odnieść do właściwej piosenki.
Na tą chwilę wybrałeś sobie piosenkę która Tobie pasowała do wytknięcia jej śmieszności i zawierała w tekście coś o stacji benzynowej. O.K!
Jednak skoro nie mówisz wprost o jaki utwór Ci chodzi, to ja także wybrałem sobie taką piosenkę, która mnie pasuje i także mówi coś o stacji benzynowej.
Może tu tkwi błąd ? Smile


W sprawie tego, że Sarmata wprowadził się w miły stan ducha podczas występu Krysi - czy to jest country ?
Nie mam bladego pojęcia, bo przecież Sarmata nie lubi country tylko jego obrzeża, a Krysia śpiewała przecież country.
Jedno jest pewne, ze skoro mu się podobało to znaczy że Krysia miała po prostu świetny występ ( mnie też się podobało ) ale czy to że komuś się coś podoba to już jest country ?

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
teachair
Wielebny



Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 1757
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:29, 19 Lut 2012    Temat postu:

Z powyższych dywagacji wynika niezbicie: to Krysia wprowadza w miły stan ducha, nie piosenki Smile Są tacy wykonawcy, którzy nawet jak zaśpiewają "Sto lat!" to jest to niesamowite przeżycie. Niewielu ich znam, ale cieszę się, że kolejna dołączyła do tak zacnego grona!

Pozdrawiam!

Tee-chair
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stradivarius
Traper



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 738
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 18:44, 19 Lut 2012    Temat postu:

Cowboykashu!

Najpierw słów kilka o stanie ducha Sarmaty ( kiedy słuchał koncertu Krysi), który to stan kazał mi zasugerować Ci, że chyba country to jednak On lubi.

I nie chodzi mi wcale o program występu Krysi. O to czy był on country ( dla mnie tak), czy nie był.
Chodzi mi o stopień uniesienia duchowego opisanego przez samego autora, który przeniósł się dzięki tej muzyce w czasy młodości gdzie- wędrówki po bezdrożach ( Bieszczady), stepy, preria, ciężar plecaka dźwiganego, jakieś mistyczne przeżycia i muzyka, muzyka, muzyka, która mu wtedy towarzyszyła.

Czy tak wrażliwy odbiorca kaniowego koncertu, może nie być czuły na country rozumianą zarówno jak gatunek muzyki jak i styl życia, czy na całą ideologię z której country wyrosło?

No mówiąc po prostu: „Czy te oczy mogą kłamać? Chyba nie!” Bo w tych oczach widać country!!

Dla mnie bezwzględnie ma On duszę countrowa. Jest po prostu jednym z nas. To mówi mi serce domorosłego psychologa, w którego właśnie się pobawiłem.

Co do naszej dyskusji o zwyrodnieniach schematów zawartych w tekstach countrowych piosenek, tzw. klasyki.( „uczucie do stacji benzynowej” ).

Zdziwiłem się, że podejmujesz polemikę nie wiedząc o jakim utworze piszę, bo nie jest on zbyt popularny, pomimo iż wydany na płycie.
Stąd zadałem Ci pytanie - czy Ty wiesz o czym piszesz, czy tylko sądzisz, myślisz, wydaje Ci się, uważasz?

Nie chodziło mi oczywiście o styl użytego sformułowania.

Bo jeśli nie wiesz, nie jesteś pewien, to czy jest sens dyskutować?

I sugerować, że może nie zrozumiałem treści piosenki, jej odniesień, coś spłyciłem, nie przeanalizowałem.

Choć biorąc pod uwagę „oryginalność” tego tekstu mogłeś niby myśleć wszystko.

Wydaje mi się jednak, że jeszcze dziś coś rozumiem z otaczającego mnie świata. Jak będzie jutro, nie mam pojęcia.
W zaufaniu powiem Ci, że może być tylko gorzej.

No więc kończąc ten wątek. Sądziłem, że zanim podejmiesz trud polemiki spytasz mnie o to jaką piosenkę miałem na myśli, nadzwyczajnie zapalczywy Cowboykashu.

Ty zadałeś mi to pytanie na zakończenie dyskusji. Bardzo oryginalne!!!

Pozostawmy jednak ten temat ( może na czas jakiś).

Bo najwyższy już czas na relację z kolejnego koncertu w Kaniach Helenowskich, tego sobotniego 18.02. z udziałem Honky Tonk Brothers i Agaty Bzinkowskiej.

Pozdrawiam, Smile
Stradivarius

A odnośnie wpisu teachaira. Muszę chyba poiformować Krysię, jakie wywarła wrażenie i w jaki stan wprawiła Sarmatę swoim występem. To prawda - mieć choć jednego takiego słuchacza podczas występu, to skarb. Nie wszystkim się to udaje. Nawet podczas wieloletniej kariery estradowej. A co dopiero na początku drogi artystycznej. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
teachair
Wielebny



Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 1757
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:15, 19 Lut 2012    Temat postu:

A dlaczego żaden z Was po męsku nie poda tytułu utworu? A nie takie pitu - pitu i fifirifi...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:27, 19 Lut 2012    Temat postu:

Cóż, poczekam Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
teachair
Wielebny



Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 1757
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:54, 19 Lut 2012    Temat postu:

Kashu, odwagi!!! Coś mi się zdaje, że masz na myśli Lonstarowe "Coffee Story". A Twój interlokutor zapewne ma na myśli J. Paterski C.Club - "Moja benzynowa stacja". I mamy z głowy Smile

Ostatnio zmieniony przez teachair dnia Nie 19:59, 19 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2659
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:11, 19 Lut 2012    Temat postu:

Też miałem takie wrażenie, że Szeryfowi o "Coffee story" chodziło... Wink
Domyślam się (po dłuższych poszukiwaniach), że Stradivarius miał na myśli "utwór" pod tytułem "Moja benzynowa stacja", którego nie śmiałbym nawet po wielu uzupełnieniach szklaneczki porównywać z jakąkolwiek muzyką... d'oh!
Dlatego też zapewne i Stradivarius powstrzymał się od przywołania powyższej pozycji z "imienia i nazwiska".
Ja litościwie pominę milczeniem wykonawcę.

Pzdr.


Ostatnio zmieniony przez Huberts dnia Nie 20:15, 19 Lut 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stradivarius
Traper



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 738
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:13, 19 Lut 2012    Temat postu:

Klasyk, Stradivarius wyżej napisał:

"Myślę, że powielanie schematów zabija każdą sztukę. Rodzi cwaniactwo. Są autorzy, którzy opierając się na muzycznym schemacie i korzystając ze słów kluczy i zbitek pojęciowych są w stanie bez trudu napisać piosenki tzw. klasycznie countrowe."

I dalej dodał:

"Sam niedawno odnalazłem na jednej z wydanych na naszym rynku płyt piosenkę, która "twórczo" rozwinęła schemat słusznie wyśmiewany przez Sarmatę. Już nie tylko wielka ciężarówka, już nie tylko kierowca, któremu droga umyka spod kół. Ale..... uczucie! Miłość kierowcy do .....stacji benzynowej!!!"


W moim wpisie, który dotyczył właściwie Sarmaty i Jego krytycznego stosunku do schematów obecnych w countrowej twórczości, napisałem co wyżej. Nie chciałem wymieniać tu licznych i konkretnych przykładów, ani analizować szczegółowo piosenek z podaniem nazwisk ich autorów. Z dwu przyczyn. Nie taki był cel mojego wpisu. A w przypadku tej konkretnej, wymienionej przeze mnie piosenki wstrzymałem się z powodu, który słusznie opisał tu Huberts.

Gratuluję badaczom ( Huberts, Teachair) dotarcia do źródła. Wiem, że nie było to łatwe. Myślę, że w ślad za tym sukcesem powinna pojawić się i nagroda. Administratorzy tego forum mają zwyczaj nagradzania zwycięzców długopisem ( sam niedawno stałem się obiektem konkursu z taką właśnie nagrodą ).

Macie Panowie u mnie długopis!

Pozdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2659
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:57, 19 Lut 2012    Temat postu:

O super! Bo ostatnio nie bardzo mam czym pisać... Wink
Wszystko rozdałem. Wink
Padam

Pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Woźnica
Ranczer



Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 1278
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 0:16, 20 Lut 2012    Temat postu:

Tak zupełnie na marginesie dyskusji.

Niedawno widziałem filmik, o tym jak paw zakochał się w dystrybutorze paliwa i tokował do owego urządzenia. Wszystko jak widać zdarzyć się może.

Pozdrawiam

Woźnica
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 2:11, 20 Lut 2012    Temat postu:

Cóż, Hubert i Teachair rozgryźli temat na części pierwsze, i ja faktycznie myślałem o "Coffee story" - stąd moje wielkie zdziwienie i larum.

Z logicznego punktu widzenia - albo inaczej - "po mojemu" bo wcale nie wiem czy umiem logicznie myśleć i czy w ogóle myśleć Smile Smile Smile

Cóż za pomysł mógł przyjść do mojej szalonej "głowicy" ?

Stradivarius napisał:
Sam niedawno odnalazłem na jednej z wydanych na naszym rynku płyt...

oraz:
Stradivarius napisał:
... piosenki tzw. klasycznie countrowe. Oszukać publiczność i być może zyskać także akceptację najbardziej ortodoksyjnych słuchaczy, miłośników gatunku.

Stradivarius napisał:
Myślę, że Sarmacie country jest bliskie. Kiedy krytykuje tzw. główny nurt ( szczególnie w krajowym wydaniu ) to wyraża sprzeciw wobec schematyzmowi tak tekstowemu jak i muzycznemu tego "środka" gatunku. I schematyzmowi myślowemu.


Wyjmijmy słowa i zwroty kluczowe dla sprawy:
Płyta odnaleziona NIEDAWNO i wydana na NASZYM RYNKU, do tego piosenka KLASYCZNIE COUNTROWA i taka którą mogą zaakceptować ORTODOKSYJNI SŁUCHACZE i MIŁOŚNICY GATUNKU. Dołóżmy do tego GŁÓWNY NURT i ŚRODEK GATUNKU. - wystarczy Smile

Z utworem J.P.C.Club zgadza mi się tylko "niedawno wydana na naszym rynku"

A gdzie tam jest KLASYKA COUNTROWA ??? Gdzie GŁÓWNY NURT ??? Gdzie ŚRODEK GATUNKU ??? Może i ortodoksem nie jestem ale miłośnikiem na pewno i ja OSZUKAĆ SIĘ NIE DAŁEM więc o żadnej AKCEPTACJI NIE MOŻE BYĆ MOWY !!!

Jeśli faktycznie myślałeś Stradivariusie o piosence J.P.C.Club to podzielam Twoje zdanie , ale swoją wypowiedzią niestety wprowadziłeś w błąd i stąd zamieszanie.

Nie porównujmy proszę deskorolki z Mercedesem bo to aż boli.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2659
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 2:39, 20 Lut 2012    Temat postu:

Żeby tu jeszcze chodziło o deskorolkę, a nie o chińskie wrotki z taniego plastiku... Kolorowe, błyskające ale bezużyteczne już przy pierwszym założeniu.


Pzdr.

P.S. Sugeruję jednakowoż powrót do tematu.
Przypomnę: "Country Wieczory - Kanie Helenowskie 2012".
Będzie o tych którzy do country przyciągają nowych miłośników swoją twórczością.


Ostatnio zmieniony przez Huberts dnia Pon 2:44, 20 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Country Music - POLSKA Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island