Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Różne rozmowy na temat "tłumaczeń"
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> TŁUMACZENIA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
HonkyTonkVille
Ranczer



Dołączył: 02 Cze 2010
Posty: 1257
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 15:13, 07 Gru 2010
PRZENIESIONY
Pią 2:17, 10 Gru 2010    Temat postu:

Sky napisał:
Myślałem że to dział z tłumaczeniami tekstów a nie z luźną twórczością na temat...Sad choć sens niektórych jest zachowany.


Niektóre? To chyba żart, myślę że zachowałem 90% znaczeń, choć rymując piosenkę po Polsku nie da się wszystkiego.
Poza tym jeśli ktoś zna się na tłumaczeniach, wie że tłumaczy się KOMUNIKAT a nie SŁOWA.
Stąd tłumaczenie stary sportowy samochód jest lepsze niż chevrolet chevelle z 68 roku bo to nic Polakowi nie mówi.
Jeśli bym tłumaczył instrukcję obsługi auta to wtedy napisałbym Chevelle.


Ostatnio zmieniony przez HonkyTonkVille dnia Wto 15:23, 07 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sky
Pionier



Dołączył: 09 Sie 2010
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/2
Skąd: South
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:12, 08 Gru 2010
PRZENIESIONY
Pią 2:18, 10 Gru 2010    Temat postu:

HonkyTonkVille napisał:
Sky napisał:
Myślałem że to dział z tłumaczeniami tekstów a nie z luźną twórczością na temat...Sad choć sens niektórych jest zachowany.


Niektóre? To chyba żart, myślę że zachowałem 90% znaczeń, choć rymując piosenkę po Polsku nie da się wszystkiego.
Poza tym jeśli ktoś zna się na tłumaczeniach, wie że tłumaczy się KOMUNIKAT a nie SŁOWA.
Stąd tłumaczenie stary sportowy samochód jest lepsze niż chevrolet chevelle z 68 roku bo to nic Polakowi nie mówi.
Jeśli bym tłumaczył instrukcję obsługi auta to wtedy napisałbym Chevelle.


Tak, Wiem na czym polega tłumaczenie ale szukaj odpowiedniejszych słów a jeśli chodzi o fanów country to chyba jasne jest dla nich co to jest Chevrolet Chevelle z '68 choć swoją droga wolę Dodge Charger z '69:) nie nie rób z nas kretynówSmile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 12:25, 08 Gru 2010
PRZENIESIONY
Pią 2:18, 10 Gru 2010    Temat postu:

Sky,
Ustaliliśmy już wcześniej, że tłumaczenia naszych kolegów mają mniej lub więcej ale W PRZYBLIŻENIU pokazać o co chodzi w anglojęzycznych tekstach.

Nikt z nas nie oczekuje, tłumaczenia dosłownego czy wręcz poetyckiego. Nam chodzi o ogólny sens tego o czym jest piosenka, a to czy tam będzie Chevrolet czy Pontiac czy inny Trabant to jest w tym przypadku mało ważne. Ważnym jest iż chodzi o samochód i to z powodzeniem HTV oddał w swoim tłumaczeniu.

Jeśli potrafisz przetłumaczyć coś lepiej, wierniej, ciekawiej to z przyjemnością zapraszam do współpracy, a wtedy wszyscy na tym skorzystamy.

Nie spalajmy swej energii na zwracaniu sobie nawzajem uwagi. Wykorzystajmy tę energię by dział z tłumaczeniami był jeszcze lepszy.

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sky
Pionier



Dołączył: 09 Sie 2010
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/2
Skąd: South
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:15, 09 Gru 2010
PRZENIESIONY
Pią 2:19, 10 Gru 2010    Temat postu:

Cowboykash, a wiesz co to znaczy konstruktywna krytyka?
Jeśli HonkyTonkVille ją przyjął to chwała mu za to, a czy potrafię coś lepiej czy nie to już wybacz, Moja sprawa, ja nie muszę tłumaczyć tekstów, po prostu je Słyszę... najgorzej jednak wychodzi mi słuchanie country po czesku z kamienna twarząSmile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 13:27, 09 Gru 2010
PRZENIESIONY
Pią 2:20, 10 Gru 2010    Temat postu:

Oj chyba nie dojdziemy do porozumienia.

Proszę, byś nie krytykował i to bez względu na to czy będzie to krytyka konstruktywna czy też nie.
NIE O TO NAM TU CHODZI !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sky
Pionier



Dołączył: 09 Sie 2010
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/2
Skąd: South
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:14, 09 Gru 2010
PRZENIESIONY
Pią 2:20, 10 Gru 2010    Temat postu:

Cowboykash napisał:
Oj chyba nie dojdziemy do porozumienia.

Proszę, byś nie krytykował i to bez względu na to czy będzie to krytyka konstruktywna czy też nie.
NIE O TO NAM TU CHODZI !


Do porozumienia można dojść ale wymieniając poglądy a nie starając się narzucić autorytarnie swoje zdanie.
Za bardzo się przejmujesz, Widzisz HTV nie przejął się zbytnio i nadal robi Swoje-chylę kapelusza:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:19, 09 Gru 2010
PRZENIESIONY
Pią 2:21, 10 Gru 2010    Temat postu:

Myślę że wystarczy już dyskusji, bo schodzi na inne tory niż powinna.
Dość !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
teachair
Wielebny



Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 1757
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 0:41, 10 Gru 2010
PRZENIESIONY
Pią 2:22, 10 Gru 2010    Temat postu:

HTV - brawo za energię i ochotę. Ja ostatnio działam bardziej w kierunku własnej twórczości i po prostu czasu nie styka... Cieszę się zatem, że dołączyłeś do drużyny.

Sky - po części masz rację. Dla kultury amerykańskiej Chevelle jest ikoną, nam w Polsce nie mowi to nic poza faktem, że to stare sportowe auto. Można przerobić tekst na "Syrenkę" albo "Malucha", ale nie oddałoby to do końca sensu tekstu, chociaż kulturowo pasowałoby.

Kashu - pozwól na dyskusję. Bez niej nie byłoby postępu Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2659
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 0:43, 10 Gru 2010
PRZENIESIONY
Pią 2:22, 10 Gru 2010    Temat postu:

Ależ, nie zabraniamy, byle w temacie Wink

Pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
HonkyTonkVille
Ranczer



Dołączył: 02 Cze 2010
Posty: 1257
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 9:47, 11 Gru 2010    Temat postu: troche na temat tlumaczen

Sky nie ma racji. Jeszcze raz powtórzę, podstawowa zasada tłumaczeń, tłumaczymy KOMUNIKAT nie SŁOWA. Komunikat piosenki brzmi: "jestem burakiem", mieszkam w domu na kółkach, robię bijatyki w barze itd.

Tak więc "Mam Chevella z 1968" należy przetłumaczyć "Mam stare BMW."

Tłumaczenie "mam Chevella z 1968" nie tylko nie oddaje sensu ale wręcz go przeinacza (!) UCIEKA NAM CAŁY KOMUNIKAT bo teraz dostajemy komunikat" "Jestem SUPER gościem, bo kolekcjonuję amerykańskie stare auta" - bo takim facetem byłby ktoś, kto w Polsce miałby Chevroletta Chevella 68.
Chevelle ikona nie ikona, gość jeździ autem z gigantycznym silnikiem chociaż nie stać go na porządny dom ot i cały komunikat.
Owszem, w Ameryce też są kolekcjonerzy starych aut, ale na pewno nie należy do nich nasz bohater.

Inny przykład. Teachair, kiedyś dyskutowałem z tobą na jedna z piosenek Toby Keitha. Słusznie wtedy opuściłeś "palił fajki pod werandą" i zamieniłeś na co innego (aczkolwiek mówiłem wtedy ze "pod ławką" dziwnie brzmi mogłeś wiec w tym miejscu dać "w szopie" albo "za garażem") .
Słusznie jednak szukałeś czegoś innego bo "pod werandą" byłoby w tym miejscu złym tłumaczeniem bo komunikat był:
"palił fajki w typowym miejscu gdzie małolaty ukrywają się z paleniem",
w Polsce weranda typowym miejscem nie jest więc dostalibyśmy komunikat ze "palił w nietypowym miejscu".


Ostatnio zmieniony przez HonkyTonkVille dnia Sob 14:57, 11 Gru 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pablo
Ranczer



Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 14:45, 11 Gru 2010    Temat postu:

Więc można by rozróżnić "przekład" od "tłumaczenia", tak mi się wydaje...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
HonkyTonkVille
Ranczer



Dołączył: 02 Cze 2010
Posty: 1257
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:50, 12 Gru 2010    Temat postu:

Tłumaczenie czy przekład to w zasadzie synonimy. Jest to bardziej problem odbiorcy, czyli do kogo kierujemy tłumaczenie. Dla kogoś kto zna dobrze kulturę amerykańską, można oczywiście tłumaczyć bardziej dosłownie, ale nie mogę założyć że wszyscy którzy czytają to forum są jej znawcami (a już na pewno nie wszyscy są znawcami samochodów, np ja nie odróżnię chevella od camaro czy innego Dodga bo nie interesuję się motoryzacją)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:31, 12 Gru 2010    Temat postu:

Ja wiem o jaki samochód chodzi ale uważam, że w tym przypadku nie ma to wielkiego znaczenia. Gdyby zaś chodziło o Mercedesa.............wtedy miałoby to Ł-ogromne znaczenie Smile Smile Smile
A jak nie Mercedes... no cóż, to jakiś tam zwykły samochód- co za różnica Smile

P.S.
Jak znam życie, to Ana myśli podobnie Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ana
Traper



Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 979
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Stara Anglia :)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:30, 12 Gru 2010    Temat postu:

Kowboyu
bardzo dobrze znasz życie, popieram w całej rozciągłości Razz Razz Razz
jeśli nie jest to Mesiek,to nie ma to żadnego znaczenia co to za auto - to tylko przyrząd do przemieszczania się
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sky
Pionier



Dołączył: 09 Sie 2010
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/2
Skąd: South
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 14:04, 13 Gru 2010    Temat postu:

Ech...i dyskusja z tłumaczeń przeszła na mercedesy:)SmileSmile
Każdy z Nas ma swoje zdanie, Ja mogę nie zgadzać bądź zgadzać się z tokiem rozumowania przedmówców. Swojej opinii bronie gdy uważam iż jest ona słuszna a jeśli przekonują mnie argumenty przedmówcy to...tylko świnia nie zmienia poglądów.
Na tym polega dyskusja i sens Forum, a to się troszkę zamazało...
Jak słusznie zauważył Pablo
Pablo napisał:
Więc można by rozróżnić "przekład" od "tłumaczenia", tak mi się wydaje...

HTV masz oczywiście rację bo tłumaczenia dosłowne brzmią jak bełkot i w życiu nie próbował bym przetłumaczyć Bronxowskiego slangu czy londyńskiego Cockneya, chodziło mi po prostu o szukanie słów, szukaj ich dalej i składaj jak najlepiej:]


Ostatnio zmieniony przez Sky dnia Pon 14:07, 13 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> TŁUMACZENIA Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island