Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Maciej Maleńczuk "Psychocountry" - nocne Polaków r
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Country Music - POLSKA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
teachair
Wielebny



Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 1757
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:45, 09 Cze 2012    Temat postu: Maciej Maleńczuk "Psychocountry" - nocne Polaków r

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pablo
Ranczer



Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:45, 10 Cze 2012    Temat postu:

Przesłuchałem płytę i muszę przyznać że jeśli było by to moje pierwsze spotkanie z muzyką country to pewnie nie zostałbym jej fanem. Myślałem że niektórych znanych klasyków nie da się zepsuć, a jednak (np. "Highwayman"), Cała płyta przypomina mi takie biesiadne granie z elementami wygłupu. Jakoś mi maniera śpiewacza Maleńczuka nie leży. Wolę country w oryginale. To moje subiektywne zdanie.
Howg!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
qlukovski
Poszukiwacz złota



Dołączył: 11 Cze 2011
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Opole
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:40, 11 Cze 2012    Temat postu:

świetna rozmowa, bardzo profesjonalne podejście i ciekawy pomysł na recenzję. Szkoda tylko, że wszystko było takie powierzchowne, ale myślę, że ta rozmowa mogła przekonać do tej płyty, i pozwolić zwrócić uwagę na rzeczy, które można było pominąć.

Przy okazji polecam ciekawy wywiad z Maleńczukiem na temat tej płyty: [link widoczny dla zalogowanych]

A co do kwestii Lonstara, to Maleńczuk ma być w Mrągowie, to może wtedy Teachair uda Ci się wyjaśnić z nim tę kwestię, sam jestem bardzo ciekaw takiego wywiadu z nim przeprowadzonego przez Ciebie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mayster
Wielebny



Dołączył: 07 Wrz 2009
Posty: 1853
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z lasu
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 15:28, 11 Cze 2012    Temat postu:

Tylko z tym może być problem Smile - zapewne terminy im się nie zgodzą ....

a swoją drogą Psychocountry jest drugą najlepiej sprzedawaną płytą w ubiegłym tygodniu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5692
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 17:55, 11 Cze 2012    Temat postu:

I to jest właśnie "psycho" fenomen.

Mam podobne odczucia co Pablo.

Tak, tak, ZMUSIŁEM SIĘ i przesłuchałem całą tą płytę.
Ogólnie styl śpiewania mi nie leży totalnie (zbyt "olewatorski" ton, tak jakby od niechcenia) Goście zaproszeni na płytę - mam wrażenie że śpiewali za karę.
Dobór utworów raczej archaiczny, sam image wokalisty w przymałym kapelutku wręcz jest dołujący, niektóre "teledyski na Youtubie" swoim poziomem tak aktorskim jak i reżyserskim to jakaś żenada.
( Jak na tak okrzyczaną i promowaną produkcję, to uważam że można się było bardziej postarać )
Żeby długo nie pisać - jestem na NIE !

A psycho fenomen polega na umiejętnym sprzedaniu czegoś co jest mocno przeciętne i wmówienia ludziom że jest to coś warte. Dalej sytuacja potoczy się niestety tak, że takich "zawiedzionych" jak ja czy Pablo, będzie bardzo dużo, przez co osób jeszcze bardziej zrażonych do muzyki country, będzie wręcz przybywać i to obawiam się, że w zastraszającym tempie.

psycho to psycho - nic tego nie zmieni.
A żeby grać muzykę country, to trzeba ją najpierw CZUĆ. Nie wystarczy jedynie posłuchać kilku płyt z napisem J.Cash.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
qlukovski
Poszukiwacz złota



Dołączył: 11 Cze 2011
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Opole
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:05, 11 Cze 2012    Temat postu:

Przecież w country chodzi o historię, i oto Maleńczukowi chodziło, bo jego samego teksty zafascynowały. Dobrał takie piosenki, jakie mu się historie podobały. Jeżeli komuś nie spodobają się teksty, to i country mu się nie spodoba. Fani country oczywiście mają już wyższe wymagania, ale nie skreślałbym tej płyty jako tej, która może pokazać czym jest country i do niego zachęcić.

Cowboykashu, swoją recenzję płyty ograniczyłeś do oceny doboru piosenek i tonu głosu, a resztę zastrzeżeń masz do aspektów poza płytowych, także dalej nie wiem co jest nie tak z tą płytą w Twojej ocenie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maxg
Pionier



Dołączył: 22 Sty 2012
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:28, 11 Cze 2012    Temat postu:

Ja powiem tak, po przeczytaniu wywiadu kupiłem sobie płytę, przesłuchałem. Ogólnie zachwycony nie jestem, ale podoba mi się sposób śpiewania i przekład tekstów - także mieszanie angielskiego z polskim. Nie jest to płyta, która można się zachwycać choć myślę, że inaczej odbierają ją ludzie, którzy znają te piosenki w oryginale, niż ci, którzy chcą posłuchać country Maleńczuka i to chyba jest tzw. target tej płyty. Co więcej, wolę słuchać piosenek z tej płyty niż piosenek o pociągach Smile.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dzidzia
Barman



Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 458
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Elbląg
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:37, 11 Cze 2012    Temat postu:

Na razie przesłuchałem tą płytę dwa razy i nie do końca jeszcze sobie wyrobiłem zdanie.
Zdecydowanie nie podoba mi się wykonanie "highwayman". Może to wynika że przesłuchałem oryginał może ze 100 razy.

Daję sobie jeszcze czas na słuchanie. Na razie ta płyta do mnie nie przemawia. Chociaż również nie potrafię jej zganić (oprócz "highwayman")
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5692
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:30, 12 Cze 2012    Temat postu:

Cóż mogę więcej dodać ? Highwayman uważam, za utwór rozłożony na łopatki. Nie wiem kto śpiewa jako drugi (zaraz po Maleńczuku) ale moim zdaniem zaciąga jak koło gospodyń wiejskich w kościele - mam też wrażenie, że strasznie się przy tym morduje. Sprawę nieco ratuje John Porter śpiewający na końcu utworu, ale też bez jakiegoś tam wielkiego entuzjazmu.

Męczą mnie teksty typu "cofnął do tyłu " a ten zdaje się jest w "Sprzedaj Mnie Faktowi"

Muzyka - jak na mój gust, to można było wycisnąć coś więcej, a tu ani jakiejś wirtuozerii ( no może po za steelem) ani ciekawych aranży . Ot takie zwykłe odbębnienie i to wszystko. Brak mi tu jakiegoś pazura, jakiegoś polotu, smaku.
Tu potwierdza się jedynie to, że żeby zagrać country "z jajem" to trzeba to czuć, a tu takiego "czucia" moim zdaniem nie ma za grosz.

Przekłady tekstów - rozumiem że miało być prosto i buntowniczo, ale mimo to uważam, że ten rezultat spokojnie można było osiągnąć przy ciekawszym doborze słów. Nie wiem jak to wytłumaczyć, ale mam wrażenie, jakbym słuchał "wywodów i opowieści" rodem spod budy z piwem.

Ja jestem zdecydowanie na NIE ! i na pewno nikomu tej płyty nie polecę, bo dla mnie to taka ciut lepsza wersja disco polo i utwierdzenie ludzi w błędnym przekonaniu że country to obciach, którego styl i sposób grania zatrzymał się w latach 70-tych.

Przy zapewne potężnych środkach włożonych w tą płytę, i przy dobrych muzykach można było zrobić z tej płyty cacuszko tak ciekawe, żeby wszystkim takim jak ja zamknąć gęby i udowodnić że jak się chce, to można i będzie perfekcja w każdym calu.
Niestety tu albo się nie do końca chciało, albo nie do końca umiało, albo Bóg wie co jeszcze i mamy kolejną mocno przeciętną i nic nie wnoszącą płytkę, o której pewnie pod koniec roku nikt nie będzie pamiętał.

1000 razy bardziej podoba mi się demówka Krysi Mazur, bo widać tam pracę, zaangażowanie, chęci, pomysł, aranże, co raz lepszy wokal i przede wszystkim tak muzycy jak i wokalistka CZUJE i wie co robi i dlaczego to robi - to jest pasja, a tego niestety brakuje na płycie Maleńczuka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pablo
Ranczer



Dołączył: 06 Cze 2009
Posty: 1202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:41, 12 Cze 2012    Temat postu:

No właśnie, tyle było przechwałek i gadania a wyszedł fajans Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
HonkyTonkVille
Ranczer



Dołączył: 02 Cze 2010
Posty: 1239
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 8:48, 12 Cze 2012    Temat postu:

Nie będę się wypowiadał na temat samej płyty, bo jej nie słuchałem i nie zamierzam (nie dlatego żebym był uprzedzony czy coś takiego, po prostu czas na słuchanie muzyku mam ograniczony, a kupka płyt do wysłuchania jest u mnie zawsze spora i pewne rzeczy muszę odrzucić bo wszystkiego człowiek nie jest wstanie wysłuchać.)

Chciałem tylko przyczepić się do okładki, bo ręce opadają. Spojrzałem na okładkę i nie wiem czy western na DVD będzie w środku czy też coś podobnego. Po raz kolejny (już nie wiem który) mamy wtłaczanie w Polaka że muzyka country to westerny z rewolwerowcami.

Naprawdę słabo się robi. Przyjedzie ktoś z Ameryki weźmie to do ręki i znowu obciach.
Bo to tak jakby ktoś w Ameryce mówił że Polska to taki kraj gdzie ludzie w strojach ludowych chodzą po wsi i grabią siano drewnianymi grabiami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MjHex
Poszukiwacz złota



Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 8:49, 12 Cze 2012    Temat postu:

Cowboykash napisał:
Cóż mogę więcej dodać ? Highwayman uważam, za utwór rozłożony na łopatki. Nie wiem kto śpiewa jako drugi (zaraz po Maleńczuku) ale moim zdaniem zaciąga jak koło gospodyń wiejskich w kościele - mam też wrażenie, że strasznie się przy tym morduje.
Pierwszy śpiewa Nergal, potem Gienek Loska(wygrał x factor), następnie Maleńczuk no i Porter.
Ja szczerze nie mam sily sluchać tej płyty, koniunkturalizm wylewa się z każdego dźwięku. Porządnie odegrana muzyka bo i muzycy potrafią grać. Wokal to już nie dla mnie, ale rozumiem że może się podobać. Tyle że ile można słuchać coverów Casha. Cats in the Cradle jak dla mnie jeszcze gorsze wykonanie niż to które prezentował Cash(Ugly Kid Joe stworzył jedyną słuchalną dla mnie wersję tego utworu). Mam nadzieje że Maleńczuk nie będzie potem uczył polaków jak grać heavy metal robiąc polskie covery Iron Maiden.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5692
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:50, 12 Cze 2012    Temat postu:

MjHex, obyś nie wykrakał Smile może kiedyś zobaczysz na półce w sklepie Psychometal, lub Psychoheavy Smile
Jedno jest raczej przewidywalne - będzie to "psycho" Smile Smile Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
qlukovski
Poszukiwacz złota



Dołączył: 11 Cze 2011
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Opole
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 16:49, 12 Cze 2012    Temat postu:

Płyta pierwotnie miała nazywać się "Po prostu country", ale wytwórnia w bojaźni o małą sprzedaż narzuciła tytuł na psycho-
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MjHex
Poszukiwacz złota



Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:06, 12 Cze 2012    Temat postu:

Cowboykash napisał:
MjHex, obyś nie wykrakał Smile może kiedyś zobaczysz na półce w sklepie Psychometal, lub Psychoheavy Smile
Jedno jest raczej przewidywalne - będzie to "psycho" Smile Smile Smile
Jak już psychocountry przeżyłem to i przeżyję psychometal Razz choć nie wiem co tak na prawdę jest psycho na tej płycie... Zalamany

qlukovski napisał:
Płyta pierwotnie miała nazywać się "Po prostu country", ale wytwórnia w bojaźni o małą sprzedaż narzuciła tytuł na psycho-

W bojaźni przed czym ? Że się nie sprzeda ? Z resztą tytuł był by jeszcze głupszy niż psychocountry. Bo to takie country jak i sam Cash... Słuchają go wszyscy, od słuchaczy techno i hip hopu, po słuchaczy black metalu. A sama muzyka bywa różna stylowo i raczej wsadzanie Casha jako najczystsze country na świecie też nie było by zgodne z prawdą. Dlatego uważam że płyta jest pełna koniunkturalizmów. Nie sztuka wypromować się na kimś takim jak Johnny Cash. Niech to zrobi na artystach o których przeciętny polak nigdy nie słyszał, ani nie mógł mieć z takowymi żadnego kontaktu.


Ostatnio zmieniony przez MjHex dnia Wto 18:11, 12 Cze 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Country Music - POLSKA Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 1 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island