Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Midland - Drinkin' Problem

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> TŁUMACZENIA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
HonkyTonkVille
Ranczer



Dołączył: 02 Cze 2010
Posty: 1160
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:15, 06 Sty 2018    Temat postu: Midland - Drinkin' Problem

Szturchnięty przez Maystra, że dział tłumaczeń lezy (a któryś inny niby stoi?) a także zainspirowany zupełnie zjawiskowym tercetem Midland usiadłem na chwilę do klawiatury. I video i melodia i tekst piękny i countrowy do szpiku kości.

Midland - Drinkin' Problem
https://www.youtube.com/watch?v=g7f6HiQ2LuU

One more night, one more down
One more, one more round
First one in, last one out
Giving this town lots to talk about
They don't know what they don't know

Jeszcze jedna noc, jeszcze jeden do dna
Jesze jedna, jeszcze jedna kolejka
Pierwszy na miejscu, ostatni do wyjścia
Miasto ma w końcu o czym gadać
Nie wiedzą tego czego nie wiedzą

People say I've got a drinkin' problem
That ain't no reason to stop
People sayin' that I've hit rock bottom
Just 'cause I'm living on the rocks
It's a broken hearted thinkin' problem
So pull that bottle off the wall
People say I got a drinkin' problem
But I got no problem drinkin' at all

Ludzie mówią że moim problemem jest picie
Ale to nie powód żeby przestać
Ludzie mówią że sięgnąłem dna
Tylko dlatego że żyję na kostkach lodu
To problem do przegryzienia dla złamanego serca
Więc weź no tę butelkę ze ściany
Ludzie mówią że moim problemem jest picie
Ale ja wcale nie mam problemu żeby się napić

They keep on talkin'
Drawing conclusions
They call it a problem, I call it a solution

No więc gadają
Wyciągają swoje wnioski
Nazywają to problemem, a ja nazywam to rozwiązaniem

Last call gets later and later
I come in here so I don't have to hate her
Same old folks, same old songs
Same old, same old blue neon
The same old buzz, just because

Ostatnia kolejkę leją coraz później
Przychodzę tu po to by nie musieć jej nienawidzić
Te same gęby te same piosenki
Ten sam ten sam błękitny neon
Ten sam rausz, tylko dlatego że

Ludzie mówią że moim problemem jest picie...

Autorzy: Shane L McAnally / Mark Wystrach


No i dobrze, że ten cały powód picia jest przemycony zdawkowo tylko w jednym wersie pod koniec, to jest to niedpowiedzenie charakterystyczne dla dobrego tekstu.

No i w wideo niezły dowcip powiedziany na wstępie:
"Jak policja zapyta się co zrobiłem z pieniędzmi, powiem że wydałem na kobiety i samochody a resztę zmarnowałem"

No właśnie to tak jak z tym problemem i rozwiązaniem,
punkt widzenia zależy od punktu siedzenia jak mawiał klasyk
pięknej polszczyzny. Rotfl
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5650
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:20, 09 Sty 2018    Temat postu:

Świetne Honku Smile Dzięki Smile

I teraz ja mam problem.....wydać kasę na kobiety, samochody..czy zmarnować Smile Smile Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aisha
Poszukiwacz złota



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 23:10, 27 Sie 2018    Temat postu:

Alko było od zawsze paliwem natchnień artystów. Tych, co już zmarnowali kasę albo tych, co właśnie zamierzali z powodu.. kobiet, bo chyba nie samochodówWink? Ray-Boski-Scott też przecież ślicznie mruczał, że aint always thursty when i drink... Czymś się trzeba "natychać" do pisania. Artystów życie nie rozpieszcza, a rozpieszczony przez nie artysta robi sie mało wiarygodny, albo zaczyna grać oczy zielone.A że przedmiot natchnienia staje się głównym wątkiem utworu muzyczno-literackiego... Nie święci garnki lepią. Cheers! Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
HonkyTonkVille
Ranczer



Dołączył: 02 Cze 2010
Posty: 1160
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 8:28, 01 Wrz 2018    Temat postu:

Aisho, co do tego natchnienia, przynajmniej w muzyce country, to różnie bywa. Są oczywiście sławne nazwiska, którzy pisali wielkie piosenki i mieli problemy z używkami jak chociażby Cash, Kristofferson, Willie czy Hank.

Ale generalnie w country współczesnym mało kto pisze, a raczej popularni artyści wybierają sobie piosenki które piszą inni, czyli zawodowi pisarze piosenek.

Może dlatego wciąż był wiarygodny Straight czy Garth, kiedy zarobili pierwsze miliony (co stało się szybko), bo nagrywali piosenki, których nie pisali. I tym samym alkohol nie był im potrzebny do natchnienia się, więc jeśli nawet jakaś Faith Hill, Tanya, Randy Travis czy inny Keith Whitley pili, to raczej z innych powodów niż szukanie natchnienia.

Zgadzam się, że gdyby sławni artyści napisali piosenkę o tym, że ciężko jest związać koniec z końcem, i że jeżdżą tym samym starym pick-upem, to by im nikt nie uwierzył.
A z kolei, gdyby zaczęli pisać prawdę o swoich problemach: czyli że nie wiedzą w co zainwestować kolejny milion, albo że nie mogą sprzedać gigantycznej posiadłości z willą lub pałacem, to nikt by tego nie chciał słuchać.

Wracając do głównego wątku, z tego co wiem zawodowi pisarze piosenek też niekoniecznie potrzebowali owego niezdrowego natchnienia, przynajmniej nie słyszałem by Jim Lauderdale, Kostas, Gertchen Peters, Dillon, Schlitz, czy Cochran mieli problemy.


Ostatnio zmieniony przez HonkyTonkVille dnia Sob 8:34, 01 Wrz 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> TŁUMACZENIA Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island