Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Mrągowo 2014
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Imprezy różne ( okolicznościowe, masowe itp. )
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Oldboy named Sue
Poszukiwacz złota



Dołączył: 09 Sie 2013
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: warszawka
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 11:57, 31 Lip 2014    Temat postu:

Zgoda co do zasady ale pojdzmy w szczegoly i zaczynaja sie schody....
Polecam inny watek : Woznica zaczal podliczac ogladalnosc filmikow country na You Tubie . Okazalo sie ze ludzie najchetniej ogladaja stary Gang Marcela sprzed 30 lat a nasze wspolczesne gwiazdy np przesympatyczny pan Hoffman ( serdecznie pozdrawiam ! ) maja kilkaset wejsc......
Czyli wracam do zasadniczego pytania : czy nasza muzyka jest sprzedawalna ?????

p.s. bedac najstarszym zyjacym kantrowcem w Polsce nie moge sie przyzwyczaic do skrotu "Boyu". "Oldboyu" moze byc......
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CountryLawyer
Poszukiwacz złota



Dołączył: 22 Lip 2013
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 12:29, 31 Lip 2014    Temat postu:

Boy named Sue napisał:
Zgoda co do zasady ale pojdzmy w szczegoly i zaczynaja sie schody....
Czyli wracam do zasadniczego pytania : czy nasza muzyka jest sprzedawalna ?????

p.s. bedac najstarszym zyjacym kantrowcem w Polsce nie moge sie przyzwyczaic do skrotu "Boyu". "Oldboyu" moze byc......


Uważam, że sprzedawalność to pochodna popularności. Tak na to patrząc nasza muzyka jest niszowa, a więc niesprzedawalna. Nie skupiałbym się jednak na samej muzyce, ale też na klimacie country i wartościach bliskich temu ruchowi. Przykład prosto z brzegu: na jedną z imprez imieninowych, w której uczestniczyłem przyniosłem kilka płyt country. Cieszyły się średnią, bo nie napisać żadną popularnością. Ale wystarczyło, że pokazaliśmy z żoną dosłownie 3 proste układy tańca liniowego, żeby cała impreza stała się małym piknikiem country!!! Taniec liniowy wśród gości wzbudził furorę i zabawa do końca toczyła się w countrowych klimatach. Rozmawialiśmy skąd się wziął ten styl, co za nim stoi, jak ważne w nim są teksty, itp. I tutaj widzę rolę mediów społecznościowych.
Do zabawy country nadaje się nie gorzej niż disco polo, trzeba tylko to po prostu ludziom pokazać, bo nawet nie zachęcać. Chodzi mi zresztą po głowie zorganizowanie na początku września kameralnej imprezy w stylu country na mojej działce pod Łodzią, ale nie mam w tym żadnego doświadczenia. Może Idol Stasek udzieli mi cennych rad?

ps.
Przepraszam, jeśli Cię uraziłem, ale nie bardzo wiedziałem jak się do Ciebie zwrócić. Zdaje się, że jakiś czas temu Teachair miał ten sam problem Smile.

pozdr.
Countrylawyer
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oldboy named Sue
Poszukiwacz złota



Dołączył: 09 Sie 2013
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: warszawka
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 12:45, 31 Lip 2014    Temat postu:

Proste : najlepiej zmienie ksywke na Oldboy named Sue ( o ile mozliwe - pytanie do Admina) Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bogdan
Pionier



Dołączył: 29 Lip 2014
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 13:02, 31 Lip 2014    Temat postu:

Pablo napisał:
A jak wygląda frekwencja publiczności na pikniku w stosunku do lat poprzednich? Wie ktoś może?



Bardzo kiepsko, Może połowa
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bogdan
Pionier



Dołączył: 29 Lip 2014
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 13:11, 31 Lip 2014    Temat postu:

Pisząc o powycinanych kawałkach w TV zapomniałem wspomnieć, że był przeprowadzony z nami wywiadzik.
W wywiadzie tym padło stwierdzenie "tegoroczny festiwal to country bez country" po czym Pan stwierdzil, że poruszony został drażliwy temat.
Tego myślę już nigdzie nie obejrzymy.
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oldboy named Sue
Poszukiwacz złota



Dołączył: 09 Sie 2013
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: warszawka
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:11, 31 Lip 2014    Temat postu:

Cowboykash napisał:
A ja bym się skupił ( tak dla odmiany ) na tym co mi się podobało.
Lonstar - bardzo dobry występ, choć nie tak żywiołowy jak Honków Smile To jest to co lubię i tego oczekuję jadąc na Piknik. Szkoda że tak krótko Sad

Smile Smile Smile


Pozwole sobie pieknie roznic sie z Cowboykashem : mnie sie wystep Lonstara nie spodobal. Byl dokladnie taki jak poprzednie wystepy w latach ubieglych : niby wszystko w porzadku, sprawne wykonanie, niezly zespol ale naprawde to powielanie sprawdzonych wzorcow sprzed lat. A swiatowe country poszlo dalej....
Nadto Lonstar stracil swoja mocna strone jaka byly polskie teksty piosenek - tekst " Radia" byl, byc moze, chropowaty ale docieral do nas i sciskal serce. A dzis jakos nie moge sie wzruszyc historiami o starszej pani z Tennesee, ktorej nie stac na krem nawilzajacy Loreal. To byc moze zadziala w Nashville ale zupelnie nie zadzialalo w Mrągowie.... Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stradivarius
Traper



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 738
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:26, 31 Lip 2014    Temat postu:

Dziwi mnie nadzwyczajna pewność co do przytaczanych faktów przez dyskutujących w tym wątku. Na przykład co do frekwencji w latach poprzednich i porównaniu tych danych z bieżącym rokiem.
Dni telewizyjne, bezpośrednich transmisji Polsatu, zawsze były rekordowe. Pomiędzy 60-80%. W ubiegłym roku na Riders Night 80%. Zupełnie inaczej jest w dni pozatelewizyjne. One zawsze były słabsze i to wcale nie z powodu programu. Magia telewizji decydowała. Na przykład w 2013 piątek zapełnił afiteatr w 43%, sobota w 50%.
W obecnym roku na pierwsze dwa dni sprzedanych zostało po ponad 3000 biletów czyli po około 54%. Więcej niż w roku poprzednim. Niedziela była niziutka, około 25%. Ale przypomnieć należy, ze jeszcze w latach minionych kiedy amiteatr liczył 4000 miejsc sprzedawało się na niedzielne popołudnie zwykle około 30-35% biletów. No chyba, że była telewizja. Czyli niewiele więcej.
Oczywiście nie ma powodów do zadowolenia, ale nie jest tak jak chce Bogdan, że frekwencja tegoroczna stanowiła połowę z lat poprzednich. Bo to nie jest prawda.

Pozdrawiam,

Stradivarius
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oldboy named Sue
Poszukiwacz złota



Dołączył: 09 Sie 2013
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: warszawka
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:39, 31 Lip 2014    Temat postu:

Stradivariusie
Dzieki za rzeczowy komentarz - czasem az sie prosi abys czesciej interweniowal..... Padam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
teachair
Wielebny



Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 1757
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 23:39, 31 Lip 2014    Temat postu:

A tu takie moje trzy grosze: [link widoczny dla zalogowanych]

Dziękuję CowboyKashu za pozytywną opinię Very Happy Ja do dzisiaj jeszcze nie wierzę, że tam stałem...

PS. Zdaję sobie sprawę, że masz pewnie 567893729 zdjęć z Mrągowa, ale maila znasz, jakby co Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CountryLawyer
Poszukiwacz złota



Dołączył: 22 Lip 2013
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 9:35, 01 Sie 2014    Temat postu:

teachair napisał:
A tu takie moje trzy grosze: [link widoczny dla zalogowanych]

Artykuł bardzo ciekawy. Moją uwagę zwróciła szczególnie opinia Teachaira, że "tegoroczny festiwal pokazuje dobitnie, że sama muzyka country (w połączeniu z cenami biletów) nie jest w stanie wypełnić widownią całego amfiteatru, co przekłada się oczywiście na zyski dla organizatora. (...) Tym bardziej należy docenić możliwość darmowej zabawy w Mrągowie – nie należy jednak przestawać dążyć do ciągłego motywowania organizatora, by znalazł złoty środek, który pogodzi zarówno zagorzałych fanów muzyki rodem z USA z tymi, dla których liczy się przede wszystkim dobra zabawa."

Własnie o to chodzi. Niech countrowcy przyjeżdżają na piknik dla muzyki country, a pozostali dla świetnej zabawy, która oczywiście też może i powinna się odbywać w rytmach country. Wrzucanie do jednego garnka country, rocka, popu i co jeszcze tam telewizja w danym roku wymusi zarzyna tę imprezę. Bo ludzie przyjeżdżają do Mrągowa na Piknik COUNTRY - niezależnie od jego zmieniających się nazw - i nawet jeżeli nie znają za dobrze tej muzyki, to wiedzą, że gwarantuje ona dobrą zabawę. Trudno dziwić się ich rozczarowaniu, gdy na pikniku słyszą te same zespoły niecountrowe, co na darmowych imprezach plenerowych. Po co mają w tej sytuacji przyjeżdżać do Mrągowa i tracić swój czas i pieniądze?

Bardziej niż frekwencja w amfiteatrze martwi mnie jednak niepobicie kolejnego rekordu Polski w tańcu liniowym w Memoriale Tanecznym in. Andrzeja Fabisiaka. Naprawdę. Liczebność uczestników tego memoriału to dla mnie taki prywatny i myślę najbardziej obiektywny miernik czy Piknik w Mrągowie idzie w dobrym kierunku (oczywiście przy założeniu, że jest niezła pogoda). Bo jeżeli piknik jest udany, to ludzie wcale nie mają ochoty na szybki powrót do domu tylko zostają w niedzielę trochę dłużej, właśnie na Memoriał i Paradę. A jeżeli impreza z jakichś powodów nie wypaliła, to po niedzielnym śniadaniu zbierają się do wyjazdu. Z tego co napisał Teachair do pobicia rekordu zabrakło kilkudziesięciu osób, a to bardzo dużo, bo pogoda była wyborna. Oznacza to, że po prostu do Mrągowa przyjechało co najmniej kilkanaście procent mniej osób niż w poprzednich latach lub przyjechało tyle samo, ale znaczna część wyjechała wcześniej - i tu uwaga - być może żeby "zahaczyć" o festiwal disco polo w Ostródzie! Wiem jak to zabrzmiało, ale czy naprawdę uważacie, że ludzie przyjeżdżają na festiwal disco polo dla posłuchania tej muzyki? Otóż nie, przyjeżdżają dla skocznych rytmów, oderwania się choćby na jeden weekend od szarej rzeczywistości, potańczenia, wypicia kilku piw, dobrej zabawy i spotkania znajomych. I szlag mnie trafia, bo przez wiele lat przyjeżdżali w tym celu na Piknik Country do Mrągowa, a teraz pobliska Ostróda całkowicie przejęła tę WIELOTYSIĘCZNĄ publiczność. I zrobiła to z premedytacją, organizując festiwal disco polo dokładnie w tym samym czasie co mrągowski piknik. Czy organizator pikniku tego nie widzi? Czy nie widzi również tego, że wiele osób - w tym ja i moi znajomi - rezygnuje z przyjazdu na piknik bo całkowicie stracił on swój ekskluzywny, countrowy charakter, a stał się jeszcze jednym z komercyjnych festiwali serwujących groch z kapustą, jakich w Polsce wiele?




pozdr.
Countrylawyer
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oldboy named Sue
Poszukiwacz złota



Dołączył: 09 Sie 2013
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: warszawka
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:08, 01 Sie 2014    Temat postu:

Dziekuje Teacherowi za artykul : merytoryczny, stonowany i nie flekujacey nikogo....
Pare slow komentarza w sprawie piatku : To byla odwazna decyzja J. Gluszyka wystawic swoj mlody zespol w kontrze do starych rockowych wyjadaczy. Eksperyment nalezy uznac za sukces : obie dziewczyny daly sobie swietnie rade ! jak zwykle wspieral je niezawodny Janusz T. - mam jednak wrazenie, ze wkrotce bedziemy o nim mowic jak o b. premerze Oleksym ( zarcik o rozmowie z taksowkarzem : dokad jechac ? Obojetnie - wszedzie mnie potrzebuja...)
Rowniez slowo w kontrze do niektorych ortodoksow country - widzac ( poraz piewrszy na żywo) zespol Bracia nie mam nic przeciwko ich wystepowi w Mragowie. Tego samego nie powiem jednak o Kombi - ktorzy ewidentnie powinni byc gdzie indziej...

P.s. dolaczam sie do gratulacji dla Teachera : jego wystap bardzo mnie ( pozytywnie) zaskoczyl. Czy wiec nie kolej teraz na redaktora Swiatka ? ( choc nie mam wiadomosci na temat jego predyspozycji wokalnych.....)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stasek
Ranczer



Dołączył: 12 Sie 2010
Posty: 1310
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:37, 01 Sie 2014    Temat postu:

Witaj, CountryLawyer

" Może Idol Stasek udzieli mi cennych rad?

ps.
Przepraszam, jeśli Cię uraziłem, ale nie bardzo wiedziałem jak się do Ciebie zwrócić. Zdaje się, że jakiś czas temu Teachair miał ten sam problem Smile. "

Rad udzielę chętnie, możesz dzwonić 607789777 Smile ,lub priv.
Zwracaj się do mnie na ty, lub Stasek. Smile

Tomek miewał różne problemy, na szczęście nie na scenie Smile
Jeszcze raz gratulacje dla Ali i Tomka!!!

Masz tez rację ( w wielu kwestiach też) w tym, że taniec liniowy potrafi rozkręcić każdą imprezę. Wiele razy tak było, jak jeszcze jeździłem z Dancing Riders.
Wracając do imprezy, którą chcesz zrobić, to chętnie pomogę, a jak zaprosisz to równie chętnie przyjadę Very Happy
Pozdrawiam,
Stasek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Woźnica
Ranczer



Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 1278
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:45, 01 Sie 2014    Temat postu:

Witam

Siedzę cicho, bo swoje napiszę w Dyliżansie, ale skoro już padło moje nazwisko, to się odniosę. Nie zamierzam iść w ślady dziennikarzy zamieniających mikrofon radiowy czy klawiaturę komputera na światła wielkiej sceny. To, że medialni propagatorzy muzyki country zaczynają odnosić sukcesy estradowe, mnie akurat zmusza do zastanowienia się, dlaczego radzą sobie tak dobrze z konkurencją.

Teacher, owszem, obronił się, nawet tekstu nie zapomniał, za co mu się słowa uznania należą. Zwrócę uwagę, że do niedawna inny countrowy redaktor po raz kolejny punktuje w konkursie piosenki, tym razem wymiatając konkurencję. I w tym przypadku gratulacje, bo piosenka Oszaleć można i w moim odczuciu była najlepsza w konkursie.

Pytanie tylko, czy z tego naprawdę należy się cieszyć? Moze to i jest jakiś sposób. Na przykład może komentatorzy sportowi powinni sami wyjść na boisko i pomóc naszej reprezentacji odnieść w końcu jakiś sukces?

Robię to, co umiem i nie zamierzam robić nic innego. W piątek zamiast narażać się na traumę amfiteatru spędziłem 14 godzin (od 8 do 22) przy scenie w mieście i jestem w tej chwili jedynym człowiekiem, który orientuje się w naszym countrowym zapleczu, dodam też, że byłem na Przepustce w Pakosławiu. Cieszę się, że pojawiły się takie zespoły jak PM2 i CASHflow, które w chwili obecnej już mogą z powodzeniem występować na scenie głównej, że pokazały się nowe, bardzo interesujące wokalistki: Elwira Rejnowicz, Karin Kwaśnik i Kasia Mucha, że powstała bluegrassowa ekipa Aspen Hill, że przypomniało się publiczności małżeństwo Gondków (nawiasem mówiąc jeden z najlepszych występów piknikowych).

Nie będę więc zaczynał wokalnej kariery, zresztą to, że nie śpiewam uważam za bardzo istotną swoją zaletę, bo mam co innego do roboty, to znaczy wspieranie tych, którzy mają najpierw uzupełnić, a potem zastąpić naszą siwiejącą czołówkę. A może zresztą właśnie to jest przyczyną słabej piknikowej frekwencji? To, że poza PowerGrassem na piknikowej scenie nie znalazła się żadna nowa interesująca propozycja?

Redaktor Teacher może w desperacji sam próbować strzelać countrowe bramki, ale z całym uznaniem i szacunkiem, raczej w ten spsób do zwycięstw nas nie poprowadzi. Pisze za to świetne angielskie teksty i może w ten sposób realnie uatrakcyjnić nasz eksport. Moze więc róbmy właśnie to, co naprawdę umiemy i szukajmy tych młodych, którzy mają energię, chęć i perspektywy, i są zdolni do przyciągnięcia widowni w latach przyszłych?

To, że ta młodzież potrzebuje wsparcia jest aż nadto widoczne. PowerGrass nie tylko by nie wystąpił razem z popularnymi gwiazdami polskiej piosenki, ale by nie powstał, gdyby nie znany na Forum Stradivarius, nie byłoby w Mrągowie Doroty Krawczyk, gdyby nie Wilczyca i Lonstar, podobnie z Agatą Zin, gdyby nie Mikołaj Kruczyński, nie byłoby paru innych ekip, a ich koncerty też mogłyby wyglądać inaczej, gdyby nie moja skromna osoba. W koncercie Ali znacznie bardziej niż występ Teachera, ucieszyła mnie obecność Domi Kasprowicz i "maybe" Oliwiii, co do ewentualnej większej obecności na scenie. A jeśli coś mnie wzruszyło, to skrzypce Zuzi, latorośli Soni.

Na scenę zatem nie wejdę, bo mam naprawdę wiele sensownego do zrobienia siedząc przed komputerem i stojąc za kulisami countrowej sceny. Zazdrość mnie może skręcać z powodu medialności Teachera czy kolejnego songwriterskiego sukcesu byłego redaktora Dudkowskiego, ale w ich ślady nie pójdę. Na marginesie, nie jesteś, Boyu, pierwszym, ktory mi sugerował zaistnienie czysto muzyczne. Jak dotąd z pełną świadomością odmawiam i dopóki wiem, co robię, pokusie nie ulegnę.

I na zakończenie. Dotychczasowa dyskusja idzie ślepym torem. Płacz i narzekania nic nie zmienią. Nasza przysżłość jest w kilkorgu młodych wykonawcach, którzy już dali się poznać i wśród 19 podmiotów wykonawczych, ktore zgłosiły się na Przepustkę tudzież wśród tych, które się zgłoszą w przyszłości. Jeśli tego nie zrozumiemy, za rok będziemy narzekali tak jak dziś tylko w znacznie mniejszym gronie.

Pozdrawiam

Woźnica
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oldboy named Sue
Poszukiwacz złota



Dołączył: 09 Sie 2013
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: warszawka
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:23, 01 Sie 2014    Temat postu:

merytorycznie : 100 % racji.

p.s. Woznico moja propozycja wokalna dla Ciebie byla w konwencji lekkiego zartu - a przy okazji Teacher dostal batem .....
Mam nadzieje, ze zniesie to z godnościa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Woźnica
Ranczer



Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 1278
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:38, 01 Sie 2014    Temat postu:

Teacher zawsze zachowuje godność. A żeby mniej bolało, był naprawdę dobry.

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Imprezy różne ( okolicznościowe, masowe itp. ) Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 2 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island