Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Ogromne zainteresowanie Forum
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Country Music - POLSKA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Woźnica
Ranczer



Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 1278
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:50, 22 Maj 2018    Temat postu:

Kowboju Łukaszu, gdyby wszyscy tak myśleli, to nie warto by było chodzić też na wybory, bo wielu nie chodzi. Rozumiem, że się przyłączysz do Dyliżansów, jak nas będzie ponad 2 000. Inni pewnie wtedy też. Tylko co to za sztuka iść tam, gdzie idą tłumy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kowboj Lukasz
Bankier



Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 2955
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piotrków Trybunalski
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:22, 22 Maj 2018    Temat postu:

Woźnico

Jeśli chodzi o Wybory jakie się odbywają w Polsce. To ja na chodzę i daje krzyżyk.

U nas mam na myśli Polskie Środowisko Country.
Gdzie wszyscy się mieszczą na boisku w Wolsztynie.
Dodatkowo znają się od lat.
Są na "TY". Mnie na tym nie zależy by być na "Ty" ze wszystkimi.
Ne zabiegam specjalnie o dodanie do znajomych na portalu społecznym typu Facebook
Miło mi jeśli dany artysta mnie zaprosi.
Trzymam się na dystans.


Bo tak najlepiej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Woźnica
Ranczer



Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 1278
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:08, 22 Maj 2018    Temat postu:

Kowboju Łukaszu, rozumiem twój punkt widzenia, ale owszem, z jednej strony mamy znające się od lat środowisko, hermetyczne i, że tak powiem, - nieperspektywiczne, ale z drugiej bardzo wielu ludzi, którzy mogą polubić muzykę country, ale nie robią tego, bo mało jej słyszeli i słabo ją znają. Takich ludzi warto szukać, warto dzielić się z nimi muzyką, którą się lubi. Oni nawet nie muszą jeździć do Mrągowa czy Wolsztyna, nie muszą być z naszymi artystami i środowiskiem na ty, nie muszą chodzić w kowbojkach i kapeluszach, ważne, żeby słuchali country, żeby szukali w internecie, żeby byli zainteresowani. Trzeba im jednak country pokazać i to pokazać to, co w muzyce country najbardziej wartościowe.

Dyliżanse od początku próbowały z lepszym czy mniejszym skutkiem zwrócić uwagę na to, co najciekawsze na polskim gruncie, oddzielić ziarno od plew, bo plew w country po naszemu dużo. Dlatego też zmieniła się formuła Plebiscytu. Kilka lat temu, kiedy głosowanie odbywało się przez internet, brało w nim udział od 2 tysięcy nawet do 5 tysięcy głosujących. Problem był w tym, że byli to w większości ludzie przypadkowi, którzy często nie słyszeli ani wykonawców, ani piosenek, na które głosowali. Głosowali, bo ich ktoś o to poprosił, bo ktoś znajomy powiedział im, żeby poklikali itp. Liczba była, jakość spadała, a wygrywać zaczynali ci, którzy sprawnie potrafili gromadzić klikających znajomych.

To przestało mieć sens, stąd ograniczyłem liczbę głosujących do tych, którzy prenumerują Dyliżans. niektórzy z nich robią to od 20 lat. Myślę sobie, że skoro tyle wytrwali, to znaczy, że muzykę country lubią i potrafią odróżnić to co dobre, od tego co słabe. Liczba głosujących zatem nie zawsze pozwala na sensowne wyniki. Pewnie, że bym chciał, żeby takich znających się na rzeczy było znacznie więcej, ale jest jak jest. Cieszy mnie jednak, że choćby w tym roku dyliżansowi Pasażerowie zwrócili uwagę na Karolinę Jastrzębską czy Kasię Sienkiewicz, że zgłoszono do nominacji kilka naprawdę fajnych piosenek i mam nadzieję, że w latach następnych będzie podobnie.

Nikt nie musi brać udziału w głosowaniu, ale jeśli chce, to może włączyć się w wybieranie tego, co najlepsze. Jego wybór, chce czy nie chce decydować, chce mieć jakiś wpływ, czy chce ten wpływ zostawić innym. Dyliżanse nie są doskonałe, ale co jest? Zachęcam cię, Kowboju Łukaszu, do głosowania w przyszłym roku. Co więcej, zachęcam wszystkich nie tylko do głosowania, ale też do dzielenia się z innymi swoimi wrażeniami, swoimi odczuciami co do artystów i piosenek, bo tak właśnie buduje się popularność i znaczenie country. Jeśli tego nie robimy, to mamy to, co mamy i tyle.

Pozdrawiam

Woźnica
Powrót do góry
Zobacz profil autora
StaraBaba
Pionier



Dołączył: 06 Sie 2014
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:56, 19 Cze 2018    Temat postu:

Zarejestrowałam sie na forum, bo country jest dla mnie ważne...

ale już doskonale wiem, że będę outsiderem...

W country nie ma wg. mnie profesjonalistów - ani profesjonalnego marketingu, ani osób traktujących to jako zawód, są ludzie przypadkowi, amatorzy.

Wystarczy spojrzeć np. na organizację imprezy w Wolsztynie - brak szacunku dla słuchaczy/fanów - informacje zaczęły sie pojawiać niedawno... a na pytanie o program odpowiedz brzmiała - był na "Jajeczku Country" - już widzę jak promowałby się wielki festiwal w tak amatorski sposób... śmiech na sali...
Np. odpowiedz na pytanie "Kto wystąpi w Opolu" odpowiedz brzmiałaby - aaa, w kawiarni było ogłoszone miesiąc temu... żenujące? dla mnie tak,

Profesjonalnie organizuję imprezę, która jest w roku - i ta impreza jest nagłaśniana przez cały rok, już dzień po podaję szczegóły kolejnej, dziękuję uczestnikom i przez rok huczę na fejsie i w innych nośnikach o kolejnej edycji... - można, można...

Inna sprawa, każdy wokalista disco-co się błysko ma na swojej stronie www teksty piosenek, można ściągnać chwyty itd - jest to promocja i zachęta dla osób które chcą pograć przy ognisku... a w country - amatorszczyzna - wielu artystów nie ma swoich stron - albo są one przed-potopowe, a o tekstach czy chwytach można pomarzyć...

środowisko artystów jest "deczko" skłócone - i to odbija się nie fanach, niby nikt nic nie wie, a wszyscy wiedzą wszystko...

nie ma świeżego powiewu i nie będzie, bo zarówno artyści jak i jurorzy konkursów czy osoby opiniotwórcze nie dopuszczą nikogo nowego - są młodzi, interesujący artyści bez szans na wybicie się w środowisku... a młodzież teraz jest taka, ze nie będzie walczyć tylko pójdzie na łatwiznę - patrz w inny rodzaj muzyki

nie ma kasy - tak, żeby wypromować płytę czy artystę trzeba mieć kasę - a raczej w środowisku jej za wiele nie ma - a jak sie nie ma kasy to trzeba mieć pomysł... a pomysłów nie ma bo środowisko jest "stare" i słowo strategia, marketing, pozycjonowanie itd jest raczej obce

Dlatego podziwiam ludzi, którzy robią swoje - nie patrząc na nikogo i na nic. Odcinając się i pokazując, że ciążka praca u podstaw zawsze przyniesie efekty. Dla mnie taką osobą jest Paweł Bączkowski - którego twórczość nie jest moją ulubioną, ale konsekwentnie dąży do celu. Zamiast gadać - robi. Jakoś dziwne, ze jego fanklub na fb ma ok 1000 członków, ze cały czas tam sie toczy dyskusja - niekoniecznie merytoryczna, ale czy o to chodzi?

Laik wchodząc na to forum, poczyta i połowy nie zrozumie... i sobie pomyśli "jakieś stare dziadki" tu siedzą.... bo i forum wygląd ma oldschoolowy, i dyskusje niby tylko profi-profi...a i wejść nowym członkom będzie trudno.

Takie moje dywagacje. Smutne to i śmieszne zarazem. Dlatego robię swoje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kowboj Lukasz
Bankier



Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 2955
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piotrków Trybunalski
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:13, 19 Cze 2018    Temat postu:

Paweł Bączkowski to od nie dawna jest aktywny w country.
Wcześniej w kapeluszu nie chodził.
Swoich przeciwników blokuje na FB w tym i mnie. Dlatego ,że mają prawo krytykować artystę.
Paweł Bączkowski śpiewa wszystko.
Nie potrafi się muzycznie określić. Przypomina mi to muzyczna koktajl.
Już mamy muzyczny koktajl w postaci Mariusz Kalagii.
Paweł Bączkowski to drugi muzyczny koktajl.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
StaraBaba
Pionier



Dołączył: 06 Sie 2014
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:42, 19 Cze 2018    Temat postu:

Też mnie to zastanawiało - raz Elvis, raz Cowboy... ale nie oceniam i nie dyskutuję. Wyznawców swoich ma - choć jak napisałam nie jest moim ulubionym wokalistą country (jeśli go zaliczać do country).

Nie wiedziałam, ze blokuje osoby na swoim profilu. Jak wiadomo krytyka - każda - nawet ta hejterska potrafi być motywacją do działania. Widać w takim razie niedojrzałość artystyczną, skoro boi sie krytyki.


A może granie mixu to sposób na popularność? Kto wie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kowboj Lukasz
Bankier



Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 2955
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piotrków Trybunalski
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:58, 19 Cze 2018    Temat postu:

Nie powinno się ludzi blokować za inne poglądy, bo to cenzura.
PB nie był zagranicą na żadnym festiwalu country

Lonstar, który uczynił dużo dla popularyzacji country w Polsce.
Był ze swoją muzyką za granicą Polski, został tam doceniony.
W Polsce mało kto wie kto jest Lonstar.

Nie zależy mi by mieć w znajomych Lonstara na FB. Uważam,że potrzebny jest dystans. Owszem mam kilka artystów w znajomych ale mi i tak mi na tym nie zależy by kogoś mieć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
StaraBaba
Pionier



Dołączył: 06 Sie 2014
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 8:44, 20 Cze 2018    Temat postu:

Ja bym nie oceniała wartości i wkładu artysty pod kątem czy był za granicą - czy nie, bo wydaje mi się, że to kryterium jest bez sensu.

W Polsce mało kto wie, że istnieje polskie country (mówię o ludziach niezainteresowanych). Bo nie ma ciekawej "oferty" dla młodych a oni rządzą rynkiem...

Są nisze muzyczne - patrz np goth, deadh-metal, który nie jest pokazywany w tv itd - a ma się doskonale i jest na wysokim poziomie a na koncerty walą tłumy i to młodych.

W Polsce sceną muzyczną - oprócz "starych bab" typu Maryla Rodowicz rządzi młode pokolenie - będące na yutubie i innych mediach społecznościowych...

A gdzie w Country taka: Sarsa, Margaret, Krzysztof Zalewski czy Dawid Podsiadło?

Będąc osobą już z dużym wiekowym stażem widzę co sie w szoł-bizie dzieje.
Country nie ma oferty dla młodych.
Nie ma nawet takiej kontrowersyjnej Dody Wink

Widać to też po konkursie - zorganizowanym przez country-folk = żadnego świeżego powiewu, sami tuzowie... przesłuchałam te piosenki. Są dobre.
Tak samo dobre jak te rok, dwa, trzy temu. Takie same... kopiuj wklej, żadnego nowego powiewu.

ot co
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5692
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:53, 20 Cze 2018    Temat postu:

Choć nie do końca się zgadzam, to jednak wiele jest prawdy w tym co napisałaś.
W sprawie świeżego powiewu.
Nasze okno w oczekiwaniu na świeży powiew jest otwarte i to dość szeroko Smile tyle że przy mnogości innych, równie szeroko otwartych okien, to nasze jest zbyt mało atrakcyjne jak na dzisiejsze czasy.
W innych oknach być może jest coś, co przyciąga bardziej.
Co możemy zaoferować MŁODEMU WYKONAWCY ?
Tłum w postaci 20-30 osób na jego występie ? ( też nie wiem czy nie przesadzam, bo byłem i na takim koncercie, gdzie było może 10 osób )
Zatem co u nas jest tak magicznego, by komuś młodemu, chciało się podjąć trud zaistnienia w nowym dla niego środowisku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Country Music - POLSKA Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Strona 4 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island