Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
JAREK "CELOWNIK"

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> PRZYJACIELE KTÓRZY JUŻ ODESZLI...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5692
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:25, 08 Gru 2016    Temat postu: JAREK "CELOWNIK"

Dziś czyli 8.12.2016 r około godz.11.00 odszedł na zawsze nasz kolega "Celownik" a mój serdeczny przyjaciel.

Napiszę kilka słów o nim, ale nie w tej chwili.
Jak tylko będę znał datę pogrzebu to ją podam w tym temacie.

Żegnaj Jarku

Powrót do góry
Zobacz profil autora
kowboj Lukasz
Bankier



Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 2955
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piotrków Trybunalski
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 20:53, 08 Gru 2016    Temat postu:

Bardzo smutna wiadomość o śmierci kolegi z forum.
Niestety nie miałem okazji poznać p.Jarka jak i p.Ani.
To są osoby z forum, które w tym roku zmarły.
Na forum nas ubywa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5692
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 2:59, 09 Gru 2016    Temat postu:

Jarka poznałem wiele lat temu we wspólnej pracy. Jak się okazało mieliśmy bardzo dużo wspólnych tematów.
Czasem gadaliśmy przez całe noce o muzyce ........i tak właśnie zaraziłem go muzyką country.
Pożyczaliśmy sobie płyty a potem je omawialiśmy, co się komu podoba a co nie.
Do naszych wspólnych tematów należała też gra na instrumentach muzycznych. Jarek grywał amatorsko na basie, na klawiszach, na gitarze akustycznej a że ja też coś w tej dziedzinie się orientuję, więc zaczęliśmy spotykać się żeby pograć......tylko na chwilkę........i robiło się z tego kilka dłuuugich godzin.
Byliśmy u siebie częstymi gośćmi i nigdy nie mogliśmy się nagadać. Z takich rozmów wynikło kiedyś to, że "starsi panowie dwaj" w osobie Jarka i mnie, postanowili sobie kupić motocykle. Żeby tak wspólnie pojeździć, tak dla zwykłej radochy.
Tak też się stało. Motocykle kupiliśmy, z tym że Jarek jeździł, a ja naprawiałem i udoskonalałem swój motocykl. Potem było za zimno, potem znowu coś było zepsute, potem czasu nie było i koniec końców jedna jedyna nasza wspólna jazda odbyła się, gdy kupiłem swój motocykl i jechałem nim do domu. Jarek wtedy jechał za mną, patrząc czy nic się nie urywa Smile (Niestety to nie do końca była wspólna jazda bo Jarek jechał samochodem...... )

Jarek był super kumplem na którego można było liczyć, a do tego miał równie zwariowane pomysł jak ja.
Któregoś roku musieliśmy być w piątek w pracy całą noc ( a to był ostatni weekend lipca czyli ...Mrągowo)
Tak więc po całej nocy jazdy samochodem w pracy, spotkaliśmy się nad ranem i szybko ustaliliśmy, że jedziemy do domów coś zjeść, zabrać ciuchy i spotykamy się za dwie godziny celem wyjazdu do Mrągowa. Mieliśmy odespać w Mrągowie, ale oczywiście się nie udało. Potem poszliśmy na koncert do amfiteatru, a po koncercie to już biegiem do auta i powrót do Warszawy, żeby choć ze dwie, czy trzy godziny snu złapać przed pracą.
Ale tak było z Jarkiem Smile Dla nas nie było problemów i każdy nawet najbardziej zwariowany pomysł ( bez względu na porę dnia i nocy ) mógł zostać wprowadzony w życie.

Będzie mi tego cholernie brakować Sad

Jarku,
Chciałem Ci napisać wiersz, taki jak pisaliśmy tysiąc razy w smsach, czy na forum ale dziś nic nie jestem w stanie wymyślić.
Wybacz też bracie, że nie zdążyłem Cię odwiedzić....a planowałem być w przyszłym tygodniu......

Żegnaj Jarku Sad
Jedź przed siebie swym motorem i odkrywaj nowe piękne drogi. Kiedyś do Ciebie dołączę,.... ale jeszcze nie teraz.

Kash

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5692
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:18, 10 Gru 2016    Temat postu:

Pogrzeb Jarka odbędzie się w PIĄTEK 16.12.2016r o godz. 11:15 na warszawskiej "Wólce".
Msza w Kościele Świętego Ignacego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2657
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:23, 11 Gru 2016    Temat postu:

Przyznam, zaskoczyła mnie ta informacja i długo nie byłem w stanie niczego napisać. Jarka poznałem dzięki Tobie Robert i wiem jak się przyjaźniliście, i choć mi nie był nigdy tak bliski, to także będzie ogromnie brakować jego obecności wśród nas...

Rodzinie i przyjaciołom składam wyrazy współczucia, ale też chcę pocieszyć. Jarka nie będzie tylko ciałem, bo duchem zawsze tu pozostanie... Z Wami i ze mną, tak jak pozostali inni. Tak jak we mnie i w wielu moich, naszych, znajomych pozostała część Andrzeja, tak w Was będzie Jarek, dopóki będzie o nim pamięć i wspomnienia będą żywe...
Pamiętajcie wszystkie dobre chwile w Jarka obecności i wspominajcie te szalone i wspaniałe wydarzenia z jego udziałem!


Ostatnio zmieniony przez Huberts dnia Nie 0:28, 11 Gru 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5692
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:26, 16 Gru 2016    Temat postu:


Fot: Daga

Dziś czyli 16.12.2016r odprowadziliśmy Jarka ( Celownika ) na miejsce wiecznego spoczynku.
Jako jego najbliższy przyjaciel chciałbym pięknie podziękować wszystkim, którzy zechcieli poświęcić swój czas, by pożegnać się z Jarkiem w ten symboliczny sposób.
Dziękuję IZA, DAGA, HUBERT i ROBERT KOWALCZYK.
Dziękuję także kolegom z poprzedniej pracy: ROMAN, JAREK, PAWEŁ, PAWEŁ W., MAREK a także dwóm kolegom, których niestety nie znam z imienia.

W wąskiej alejce, wśród rzędu innych grobów i kilku krzewów, został pochowany mój kumpel, mój przyjaciel JAREK ( Celownik ) GRUŻEWSKI. Pod ziemią i pod ciężką zimną płytą zakopana jest brązowa skrzyneczka z prochami Jarka... Tylko tyle zostało z człowieka, z którym łączą mnie tysiące wspomnień, setki wspólnych wyjazdów i przygód, mnóstwo wizyt u siebie i hektolitry wypitych kaw. Długie godziny wspólnego grania, pomagania sobie w trudnych sytuacjach, czy choćby opowiadania ostatnio słyszanych kawałów.
Dziś pozostało kilka zachowanych smsów pisanych wierszem, jedna zwrotka piosenki konkursowej Czarka Makiewicza i tylko moje najróżniejsze wspomnienia....
A przecież tak niedawno razem się śmialiśmy, tak niedawno podawaliśmy sobie ręce mówiąc "trzymaj się, DO ZOBACZENIA"....


P.S.
Jeśli ktoś miałby ochotę wybrać się na grób Jarka, to poniższe informacje będą pomocne

ŚP. Jarosław Grużewski, zm.8.12.2016r, pochowany 16.12.2016r w Warszawie, Cmentarz Komunalny Północny.
kw. W-X-7-7-12


Ostatnio zmieniony przez Cowboykash dnia Pią 19:29, 16 Gru 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> PRZYJACIELE KTÓRZY JUŻ ODESZLI... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island