Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Pracujemy - po polsku rzecz jasna

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Humor
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Sob 15:55, 07 Kwi 2007    Temat postu: Pracujemy - po polsku rzecz jasna

*

– Z czego żyjesz?
– Z przyzwyczajenia.

*
– Co w Unii Europejskiej robi robotnik z rękami po zakończeniu pracy?
– Myje je bardzo starannie, czasem naciera kremem...
– A co robi polski robotnik z rękami na fajrant?
– Wyjmuje je z kieszeni.

*

Dziennikarz pyta młodego pracownika:
– Co lubi pan najbardziej robić w pracy?
– Najbardziej to lubię robić fajrant.

*
– Panie majster, która godzina?
– A wiecie co, Kowalski? Ja też bym się napił.

*

Szef kuchni woła do pomocnika:
– Nowak, biegnijcie szybko do sklepu i kupcie flaszkę dobrego oleju, bo się kończy.
Nowak zniknął na pół godziny, w końcu wraca skonsternowany:
– Panie szefie, nie będzie na czym smażyć!
– A co się stało? Nie było oleju?
– Nie, tylko jak kupiłem flaszkę, to mi na olej zabrakło.

*

Pewien patrol policyjny miał niesamowite rezultaty w chwytaniu złodziei samochodów i pijanych kierowców. Na tyle dobre, że obaj policjanci zostali wezwani do Komendy Głównej aby odebrać prestiżowe nagrody. Po uroczystości dziennikarze próbowali dowiedzieć się czegoś o ich metodach. Policjanci początkowo zasłaniali się tajemnicą służbową. W końcu jeden zdradził:
– Zatrzymujemy do kontroli tylko tych, co jadą zgodnie z przepisami.

*

Do komisariatu wpada pewna niemłoda kobieta i krzyczy:
– Panie władzo! Okradli mnie w autobusie. Zabrali wszystkie pieniądze!
– A gdzie miała je pani schowane?
Kobiecina zarumieniła się i zakłopotaniem rozchyliła bluzkę, pokazując palcem pod biustonosz:
– No... Sam pan rozumie... Tu!
– I nie czułą pani, że ktoś tam włożył rękę?
– Czułam, ale myślałam że ma on poważne zamiary.


Zawodowiec

W ramach konkursu „Strong man” rozegrano nową konkurencję. Wygrywał ją ten z siłaczy, który własnymi rękami, bez żadnych narzędzi, wycisnął w określonym czasie najwięcej twardych cytryn. Główną nagrodę zdobył skromnie wyglądający, niepozorny człowieczek, wyglądający raczej na słabeusza. Zapytany, skąd ma taką niebywałą siłę, odpowiedział enigmatycznie:
– Mam w tym wprawę. Taki zawód...
– A czym się pan zajmuje na co dzień?
– Jestem poborcą podatkowym.

*

W ostatnich czasach pracownicy dość często optują za usunięciem ze stanowisk swoich szefów. W końcu, kadry kierownicze wielu firm, zaniepokojone o swoje stanowiska, zwołały naradę, aby znaleźć jakieś rozwiązanie. Po długich i bezowocnych obradach na mównicę wyszedł młody, energiczny biznesmen.
– Mój projekt jest bardzo prosty. Załóżmy związek zawodowy.
– Po co? – zapytali chórem pozostali.
– Jak to – po co? Działaczy związkowych żadna siła z posad nie ruszy!

Utalentowani muzycy

Telewizja pewnego środkowoeuropejskiego kraju wysłała na międzynarodowy konkurs młodych talentów do Rio de Janeiro kilkuosobową delegację, w której było dwoje popularnych piosenkarzy rockowych. Po ich występie, który w rzeczywistości był blamażem, do kierownika ekipy podszedł przedstawiciel organizatora koncertu i grzecznie zapytał:
– Wasi szefowie wydali tyle pieniędzy, żebyście mogli tu przyjechać, jeszcze więcej za prawo do transmisji... Poświęciliście sporo czasu i energii. Szkoda tylko że waszej stacji nie starczyło już środków na choć jednego, nawet przeciętnego piosenkarza.
Powrót do góry
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2659
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:15, 20 Gru 2012    Temat postu:

Podkradzione z Twarzoksiążki... Wink


Prezes wielkiej korporacji pyta się swoich pracowników co kupili sobie za 13-ą pensję. Zaczepia dyrektora:
- No i jak tam, dyrektorze? Co pan sobie kupił za 13-ę?
- Nowiutkie Audi A8.
- A resztę?
- Ulokowałem na koncie w banku szwajcarskim.
Podchodzi do kierownika:
- I jak u pana, kierowniku? Na co pan wydał 13-ę?
- A kupiłem używanego Poloneza...
- A resztę?
- Wrzuciłem na książeczkę oszczędnościową.
Podchodzi wreszcie do robotnika:
- Co pan sobie kupił za 13-ę?
- Kapcie.
- A resztę?
- Babcia dołożyła.


Ostatnio zmieniony przez Huberts dnia Czw 0:15, 20 Gru 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Humor Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island