Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Country Club w Radio Warszawa co poniedziałek
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16 ... 22, 23, 24  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Country w mediach
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stasek
Ranczer



Dołączył: 12 Sie 2010
Posty: 1310
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 10:17, 29 Lut 2012    Temat postu:

Czy mogę gdzieś wysłuchać audycji?
Z góry dziękuję,
Stasek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
qlukovski
Poszukiwacz złota



Dołączył: 11 Cze 2011
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Opole
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:13, 29 Lut 2012    Temat postu:

Stasek napisał:
Czy mogę gdzieś wysłuchać audycji?
Z góry dziękuję,
Stasek


podaj mi swojego maila na prywatnej wiadomości to Ci prześle
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5706
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:42, 29 Lut 2012    Temat postu:

Drogi Stradivariusie Smile

Piosenka o sowie była tylko punktem zaczepienia Smile
Według mnie, napisałem to wszystko zabawnie i z chęci przekomarzania się.
Tak naprawdę, to nie przeszkadzał mi zupełnie ten utwór, bo jak wspomniałem rozumiem, że chcecie pokazać najróżniejsze podejścia do muzyki country, powiązania, ciekawostki itp. Mnie ten utwór mógł się nie podobać, ale nie jestem sam i dobrze wiem, że być może komuś innemu ten utwór przypadnie do gustu.
Sowa zatem nie jest problemem i była tylko odnośnikiem, by na czymś się odgryźć za ............... no i tu już uważam, że Woźnica poruszył prywatne uczucia. Zrobił to króciutko i na pozór delikatnie, ale mnie to bardzo dotknęło.
Ja także uważam się za takiego "ZA BARDZO COUNTRY" .
Czy zatem nie mam prawa odebrać jako atak na moje np. uczucia takiego tekstu "...specjalnie dla tych wszystkich, którzy są za bardzo country i nie chcą być mniej..." i ta sławetna już szpila "O, Stasku - słuchaj i zanuć sobie"
(Równie dobrze można było powiedzieć - masz tu dziadu ochłap, żebyś nie gadał że coutnry w audycji nie było - a jak ciemniak byłeś to i nadal będziesz) - oczywiście tego Woźnica nie powiedział, bo mimo czasem nietrafionych "żartów", to jest to człowiek kulturalny i ja za takiego go uważam.
Właśnie dlatego cała ta sytuacja mnie tak boli, bo to właśnie on, jeden z moich wzorców, ktoś kto tyle lat prowadził mnie countrową drogą, uczył, opowiadał, pokazywał nowości, był takim pomostem do źródeł tak w Dyliżansach jak i w Country Clubie .....to teraz mnie i innych "Stasiopodobnych" po prostu wyśmiał, za to, że lubimy country z tego głównego nurtu a nie z tych "szerokich" obrzeży.

Dołączając do ogółu myślowego taki tekst z "żartem" o głównym nurcie , a wcześniej puszczenie na "śmiertelnie poważnie" czyli bez chichów-śmichów, supergniota o sowie (tak wielbiciel głównego nurtu ten utwór odbiera) daje wrażenie że to już nie country club........i wszyscy co nie chcą szerzej patrzeć, są po prostu zacofani.
Ja ten tekst odebrałem jako złośliwość, więc w podobny sposób odpowiedziałem.

Co do dobrych rzeczy - napisałem że pomimo tej zapowiedzi , to jednak utwór Billy'ego wysłuchałem z przyjemnością.
Vince Gill - także przypadł mi do gustu (choć tego fragmentu nie mam nagranego i wynalazłem go sobie w sieci, by móc wiedzieć co to za utwór)
Czemu nie pisałem o naszych artystach, wytłumaczyłem w poprzednim poście.

Pozdrawiam
kash
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mayster
Wielebny



Dołączył: 07 Wrz 2009
Posty: 1861
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z lasu
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:51, 29 Lut 2012    Temat postu:

Cowboykash napisał:

Czemu nie pisałem o naszych artystach, wytłumaczyłem w poprzednim poście.

Pozdrawiam
kash


miej jaja i bądź opiniotwórczy Smile)
co jak co .. ale lud tego od Ciebie oczekuje Wink)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stasek
Ranczer



Dołączył: 12 Sie 2010
Posty: 1310
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 14:57, 29 Lut 2012    Temat postu:

qlukovski napisał:
Stasek napisał:
Czy mogę gdzieś wysłuchać audycji?
Z góry dziękuję,
Stasek


podaj mi swojego maila na prywatnej wiadomości to Ci prześle


Z tego co wiem z tej strony jak wejdziesz w zakładkę użytkownicy, na mój profil to tam jest priv.
Dzięki


Ostatnio zmieniony przez Stasek dnia Śro 15:00, 29 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MJK
Rewolwerowiec



Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 16:37, 29 Lut 2012    Temat postu:

Cytat:
Norah Jones z muzykami grającymi także w jazzowych klubach Nowego Yorku nagrała drugą w swojej karierze płytę, w której sięgnęła do utworów country i na swój sposób spróbowała je zinterpretować.
Na ostatnim krążku są piosenki Dolly Parton, Willie Nelsona, Johna Casha, Krisa Kristofersona etc.
Jest też piosenka o sowie, którą kiedyś śpiewał Michael Martin Murphey napisana przez wybitnego muzyka jazzowego Quincy Jonesa i Alana i Marylin Bergmanów, którzy w swojej karierze trzykrotnie zdobyli Oskary za muzykę filmową.
To nie są grafomani i beztalencia.

Foul Owl On The Prowl jest żartem.

Jest pastiszem jednej z wersji opowieści o czerwonym kapturku.
Nie aspiruje do miana utworu country, choć pierwszym, który ją zaśpiewał był artysta zasłużony dla countrowej sceny Michael Martin Murphey, a zrobił to dla filmu "W upalną noc".
Te zatem luźne odniesienia, a także fakt , że piosenka napisana została przez jazzmana ( w tym gatunku twórczości Norah Jones i jej przyjaciele czują się najlepiej, to ich estetyka muzyczna ) jak sądzę spowodowały, ze zamieszczona została na płycie.
Płycie pokazującej jak Norah Jones widzi country( choć jak widać i nie tylko), świeżo wydanej, którą właśnie prezentujemy w audycji Country Club.


Jakże piękna historia, Stradivariusie! Wzruszyłem się. I jakże świetni artyści!

A co z tego wszystkiego wyszło???

Bezjajeczność ultrameganudna.

Rotfl

MJK
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Woźnica
Ranczer



Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 1278
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:53, 29 Lut 2012    Temat postu:

Witam

Ręce mi opadają. Stradivarius zdradził, czym się zajmuję w trakcie audycji, a mianowicie, że ćwiczę magię woo doo wbijając szpilki w gipsowe figurki w kapeluszach oczywiście.

Twoja Kashu nadwrażliwość jest porażająca. Gdybym poczuwał się w jakikolwiek sposób do bycia winnym zrzutów, które mi postawiłeś, to bym cię przeprosił, ale tego nie zrobię, bo nic z tego, co mi przypisujesz nie miałem na myśli.

Zastanawialiśmy się, jaką piosenkę nadać na zakończenie audycji, żeby nie posądzono nas o jakąś stronniczość w kontekście plebiscytu i wyszło nam, że Too Country And Proud Of It będzie najbardziej neutralna, bo śpiewana przez Amerykanina (pomijam fakt, że jego występ jest też w plebiscycie nominowany). W naturalny sposób tytuł piosenki skojarzył mi się z forumową dyskusją, więc zaproponowałem, by tradycjonaliści uznali ją za swój hymn i zadedykowałem ją w pierwszej kolejności Staskowi, bo z nim ścierałem się najmocniej. Po wymianie ciosów dyszlami, szpilka byłaby tylko szpilką, gdyby to w ogóle była szpilka. Mógłbyś się zamiast szpilki równie dobrze dopatrzyć, w tym co mówiłem znaku sympatii, bo właśnie tak było w rzeczywistości.

W ostatnim czasie wykazałem sporo dobrej woli wobec ciebie i Huberta jako ludzi prowadzących Forum. Byliście w audycji, zaproponowałem wam patronat nad przywróconą po forumowej dyskusji kategorią Wykonanie - wszystko z uznania dla roli jaką Forum pełni w naszym środowisku. To że mamy nieco inne spojrzenie na country i własne zdania na ten temat, to dla mnie rzecz naturalna. To że nie traktuję tych różnic ze śmiertelną powagą to też fakt. To nie jest sprawa życia lub śmierci tylko normalna polemika w materii jakby nie było rozrywkowej. Stąd też wziął się żart o country nowojorskim, którym usprawiedliwiałem przecież nie ze wszystkim countrową Norah Jones.

Myślałem, że się co najwyżej uśmiejecie i jeśli spodziewałem się jakichś komentarzy, to w formie żartu. Nie pierwszy raz ktoś przypisuje mi rogi, których nie mam. Gdybym miał zamiar zwalczać tych, którzy są u nas zbyt country, zapewniam, postępowałbym zupełnie inaczej. Myśl sobie zatem Kashu co chcesz, bo i tak wszystko, co powiem zinterpretujesz po swojemu, ale z szacunku do ciebie, słuchaczy Country Clubu i Forumowiczów poczułem się do wyjaśnienia.

Pozdrawiam

Woźnica
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5706
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:35, 29 Lut 2012    Temat postu:

Napisałem już że całość dotycząca "sowy" i "NIUJORKU" miała być raczej żartem i w tym kontekście pisałem o coutnry nowojorskim .
Ale końcówka mnie zabolała - może i faktycznie jestem zbyt wrażliwy, a może po prostu ostatnie rozmowy na forum spowodowały że się jakoś "wyczuliłem"
Może i zbyt emocjonalna była moja interpretacja ale Twoja wypowiedź przynajmniej u mnie odniosła taki a nie inny efekt. ( z tym też należy się liczyć, że każdy może to różnie odebrać )
Tak jak wspomniałem ja to "odczytałem" w sposób : "Masz, żebyś się nie czepiał, Ty wąsko patrzący kowboju - posłuchaj sobie i zanuć"

Kurde, zaraz wyjdzie na to że durny Kash się czepia, ale co ja poradzę, że tak to odebrałem ?
A że zawsze gadałem co myślę, to i gadam od razu .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2661
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:46, 29 Lut 2012    Temat postu:

EDIT:Kash znowu mnie wyprzedził w momencie gdy pisałem... Ale, skoro już napisałem, to zostawię. Smile


Wszyscy ostatnio jakoś podminowani i rozdrażnieni...
Staram się w tym wszystkim zachować zdrowy dystans i wyważenie i też mi się nie zawsze udaje.
Nam z Kashem jest o tyle trudniej, że musimy, zaznaczam MUSIMY brać udział we wszystkich dyskusjach, choćby biernie, czytając. Udzielają się nam emocje, czasami opadają nam ręce, bywały też momenty gdy mieliśmy serdecznie dość i chcieliśmy zamknąć forum ze słowami "za jakie grzechy", znasz pewnie Maćku i to uczucie jako autor "Dyliżansu".
Pozostali mają ten komfort, że gdy chcą, to piszą, a jak im się nie chce, to nawet nie przeczytają co pojawiło się w dyskusji.
Nie dziw się, iż w pewnym momencie emocje biorą górę i nie wszystko odbieramy tak jak powinniśmy, choć się staramy. Zwłaszcza gdy dyskusja jest żywa, gdy trwa.
Jesteśmy tylko ludźmi i mamy swoje zdania. Czasem sam się zastanawiam czy nie miałem złego dnia gdy pisałem coś, jakiś czas temu...

Czasami jedna niefortunnie postawiona kropka może doprowadzić do szału. Popatrz sobie na to wszystko przez pryzmat ostatnich forumowych sporów i dyskusji, a sam dojdziesz do przekonania iż Twoja wypowiedź mogła zostać odebrana w taki sposób, jak odebrał ją Kash.

Mnie osobiście całość Twojej wypowiedzi w audycji (dzisiaj przesłuchałem sobie ponownie) zabrzmiała zgoła inaczej. Ale mogło być zupełnie odwrotnie. Twoja wypowiedź MOGŁA wywrzeć takie wrażenie. W radio mimiki nie widać, a intonacja głosu może sugerować różne rzeczy.

Pzdr.


Ostatnio zmieniony przez Huberts dnia Śro 20:53, 29 Lut 2012, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Woźnica
Ranczer



Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 1278
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:48, 29 Lut 2012    Temat postu:

Ja też gadam, co myślę, a nic złego na myśli nie miałem.

Pozdrawiam

Woźnica
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5706
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:58, 29 Lut 2012    Temat postu:

No to skoro źle odebrałem, to pozostaje mi przeprosić za niesłuszny odwet.
Przepraszam Smile Poniesło mnie Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Woźnica
Ranczer



Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 1278
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:12, 29 Lut 2012    Temat postu:

Już pięć minut zastanawiam się, co napisać, żeby znowu kogoś nie urazić. Może nic nie napisać? Ale jak nie napiszę, to może ktoś sobie pomyśli, że nie odpowiadam, bo mam się za kogoś lepszego?

Po następnych pięciu minutach, mam jeszcze większe wątpliwości.

Mija kolejnych pięć minut.

Dobrze, że to nie radio, bo byłoby słychać tę ciszę i każdy mógłby podłożyć pod nią coś dla siebie obraźliwego.

Przepraszam za ironię, ale to wszystko jest trochę paranoiczne i rzeczywiście zniechęca do zabierania głosu, a właściwie przestrasza. Jak ma być szczerze, to przyznam, że od jakiegoś czasu mam niejasne poczucie, że Cowboykash coś do mnie personalnie ma, nie wiem, niechęć, urazę czy coś w tym rodzaju. Nawet zastanawiałem się dlaczego, może po prostu działam mu na nerwy. Niektórym po prostu działam i już. Tak mi to jakoś wynika nie tylko z tej dyskusji, ale i z kilku innych.

Teachera też podobno wybatożyłem i teraz nic nie chce mówić.

Panowie, jesteśmy dorośli, a problemy jak u dorastających panienek. Każdy z nas jest wrażliwy, bo gdybyśmy nie byli, to dyskutowalibyśmy o boksie, albo jakichś innych gruboskórnych sprawach, ale nie przesadzajmy i nie paraliżujmy siebie nawzajem, bo w końcu wszyscy zaczniemy się bać powiedzieć czy napisać cokolwiek.

Ten strach jest już jakoś obecny na Forum. Może pora się go przestraszyć?

Pozdrawiam

Woźnica
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stasek
Ranczer



Dołączył: 12 Sie 2010
Posty: 1310
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:15, 29 Lut 2012    Temat postu:

Kochany Kashu,
Bardzo Ci dziękuję za obronę i jakbym mógł, to bym Cię u ściskał.
Jednak w tym wypadku, a przesłuchałem właśnie audycję, nie zauważam złośliwości Maćka. Gdyby ten komentarz "poszedł" przed gniotem "sową" ,to zmieniałoby postać rzeczy.
Widzę powyżej, że sprawy się wyjaśniły, pozostaje mi pozdrowić Panów i życzyć miłego wieczoru,
Stasek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kefas
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 1613
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:27, 29 Lut 2012    Temat postu:

Woźnica napisał:

Panowie, jesteśmy dorośli, a problemy jak u dorastających panienek. Każdy z nas jest wrażliwy, bo gdybyśmy nie byli, to dyskutowalibyśmy o boksie, albo jakichś innych gruboskórnych sprawach, ale nie przesadzajmy i nie paraliżujmy siebie nawzajem, bo w końcu wszyscy zaczniemy się bać powiedzieć czy napisać cokolwiek.

Ten strach jest już jakoś obecny na Forum. Może pora się go przestraszyć?


Moim zdaniem forum jest po to, abyśmy wszyscy mogli przedstawiać swoje racje we w miarę kulturalny sposób Wink

Przecież wcale nie musimy się ze sobą zgadzać ... TO JEST FORUM DYSKUSYJNE ... takie są założenia tego typu miejsc.

Pamiętajmy też ... że to nie jest wojna ... tylko zabawa Wink

Wielu osobom przydałoby się tutaj bardziej luźne i tolerancyjne podejście Kwadratowy

W końcu tutaj zbierają się raczej sami zwolennicy Muzyki Country ... a nie jej wrogowie ...


Ostatnio zmieniony przez kefas dnia Śro 21:31, 29 Lut 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2661
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:46, 29 Lut 2012    Temat postu:

Woźnica napisał:
Już pięć minut zastanawiam się, co napisać, żeby znowu kogoś nie urazić. Może nic nie napisać? Ale jak nie napiszę, to może ktoś sobie pomyśli, że nie odpowiadam, bo mam się za kogoś lepszego?

(...)

Ten strach jest już jakoś obecny na Forum. Może pora się go przestraszyć?


Myślę że ten strach jest obecny nie na forum, bo tu jakoś ludzie się bardziej otwierają...
Ten strach jest obecny w środowisku. Strach by nie narazić się komuś, "bo zaraz będą na mnie wilkiem patrzeć, bo się nie przywitają, bo dostanę środowiskowego bana".

Gdybym się tym strachem przejmował to bym się słowem na forum nie odezwał, nie mówiąc o tym, że bym je współtworzył.

Mam strach w nosie, tak samo jak mam w nosie co o mnie powiedzą za plecami. Niech sobie gadają. Przyjaciele nimi pozostaną, wrogowie takoż.
Tak jak sobie założyłem na początku, będę starał się być bezstronny, a czy zawsze wyjdzie??? Nie wiem. Historia osądzi.

Pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Country w mediach Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16 ... 22, 23, 24  Następny
Strona 15 z 24

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island