Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Pytanie o Tańce Liniowe - Tańce Country?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Country Music - POLSKA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5693
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 23:05, 20 Wrz 2017    Temat postu:

No przyznam że miło popatrzeć Smile Kilka znajomych twarzy też zauważyłem.
Na pierwszy rzut oka widać raczej skromne zainteresowanie młodzieży Sad ale ponoć na taniec nigdy nie jest za późno.

Ja osobiście gratuluję Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2657
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 19:20, 21 Wrz 2017    Temat postu:

No właśnie młodzież...
O ten problem się rozbiła większość zespołów tańczących country... Brak młodzieży chętnej do odrobiny wysiłku.

Tak czy inaczej, gratulować należy i życzyć dalszego powodzenia. Jak widać pomysł chwycił i się rozwija. Odpowiednio został "stargetowany" (tfu! - ukierunkowany!!!).
Być może ci, którzy mówili że się nie da, właśnie myśleli o młodzieży... Ja na pewno, ale to pewne naleciałości. Wink

Pozdrawiam i dalszego powodzenia życzę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CountryLawyer
Poszukiwacz złota



Dołączył: 22 Lip 2013
Posty: 77
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 8:14, 22 Wrz 2017    Temat postu:

Przypomniała mi się stara anegdota: Producent butów, który chciał zdobyć rynek afrykański wysłał tam swoich handlowców. Obaj mieli takie same doświadczenie i umiejętności. Po jakimś czasie jeden z nich przesłał depeszę treści: "Nie mamy szans, gorąco, upały, tu NIKT NIE NOSI BUTÓW" . Po chwili przychodzi depesza od drugiego handlowca "Wspaniałe perspektywy, brak konkurencji, tu NIKT NIE NOSI BUTÓW". Smile
Z góry przepraszam Hubertsa i jemu podobnych zapaleńców - do których sam czysto amatorsko się zaliczam - za to co napiszę, ale NIKT W POLSCE NIE TAŃCZY TAŃCA LINIOWEGO. Grono kilkudziesięciu/kilkuset osób na 38 milionów to naprawdę kropla w morzu. Tym większy mój szacunek i szczery podziw dla DanceFloorKings za to, że okazał się tym drugim handlowcem Padam
Martwi mnie oczywiście brak młodzieży, ale może i tutaj znajdzie się odpowiedni handlowiec?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2657
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:49, 22 Wrz 2017    Temat postu:

Nie masz za co przepraszać. Wink Ja to doskonale wiem. te (w porywach) kilkaset, może tysiąc, może dwa tysiące osób, to rzeczywiście ułamek promila społeczeństwa, pomijalny w tabelkach. Wink Nawet poniżej błędu statystycznego...

Mi udaje się co roku ruszyć z przyległościami około tysiąca, ale to jednorazowe przypadki, dla zabawy na chwilę. Nic na poważnie.
Chociaż i tu są wyjątki... I to chlubne! Dzięki takim szybkim instruktażom ze sceny, czy w ramach Memoriału Tanecznego im. A. Fabisiaka, kilkadziesiąt osób na pewno, może więcej, zajęło się tym na poważnie!

A więc każdy orze jak może, wspólnie może za czas jakiś osiągniemy rezultaty "zauważalne statystycznie".

I tego sobie i wszystkim zaangażowanym w taniec country, także liniowy, życzę!

Pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mapa295
Pionier



Dołączył: 03 Sty 2015
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Nie 22:37, 01 Paź 2017    Temat postu:

Na jakiś czas zarzuciłam temat, bo też i inne rzeczy się w życiu działy. Może przez te 2 lata coś się zmieniło i coś w Warszawie powstało w temacie tańców liniowych?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2657
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:48, 01 Paź 2017    Temat postu:

Właściwie tak. Powstało. Kolejna dziura, wyrwa w taneczno - liniowo - countrowym świecie. Sad Zniknął, a właściwie można powiedzieć "zawiesił działalność", kolejny zespół taneczny.
Warszawa jest jednym z miast które mają problem z klęską urodzaju z jednej strony i wysokimi cenami z drugiej.
Domy kultury mają na tyle zapchane grafiki wykorzystania sal, że na country i taniec liniowy nie pozostaje miejsca. Rozmawiałem z kilkoma i wszędzie odpowiedź taka sama.
Próbowałem więc znaleźć jakąś alternatywę, ale kasa, jaką trzeba poświęcić za skorzystanie z innego (niż dom kultury) lokum nadającego się do prowadzenia zajęć, jest zbyt duża w moim odczuciu. Byłoby to dobre rozwiązanie, ale by obniżyć koszty uczestnictwa poniżej 30zł/osoba za jedno 2-godzinne spotkanie z instruktorem, trzeba znaleźć 30-50 chętnych (zależnie od lokalu) na każde z nich, przy czym instruktor pracowałby nadal dla "idei".

Przyznasz, nie wygląda to różowo. Ale może znajdzie się ktoś inny, kto znajdzie odpowiednie miejsce... Instruktorów/tancerzy mamy w stolicy sporo. z tym kłopotu nie będzie.

Pzdr.
Pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
DanceFloorKings
Pionier



Dołączył: 22 Wrz 2014
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Żory
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:39, 04 Paź 2017    Temat postu:

No i właśnie tutaj tkwi problem, młodzież w Polsce, gdzie muzyka Country nie jest zbyt popularna woli na swoją przygodę taneczną wybrać inne style, faceci zazwyczaj, żeby kogoś poznać wybierają "socjal" czyli salsa, bachata itd. Panie bardzo podobnie choć te często jeśli mają już kogoś a po prostu chcą się poruszać to zumba lub inne ...solo. Z tym, że nie ma się im co dziwić. Nie oszukujmy się, jeśli powie się komuś na ulicy, żeby potańczył country no to w sumie spojrzy jak na głupiego i powie po co mu to... I jakby się tak nad tym zastanowić nawet lubiąc muzykę country to ilu jej wielbicieli zna więcej niż jeden układ a ilu zna więcej niż 10 układów? Prawda jest taka, że jaki ma sens uczyć się nawet w kilka osób kolejnych układów jak potem nie ma z kim albo gdzie tego potańczyć, bo imprez country nie ma aż tak dużo, a nie każdy chce jeździć po całej Polsce...
Do czego trafiamy? Do podstawowej kwestii - użyteczności tego czego się uczymy... Nauka układów w Tańcu Liniowym często bywa nudna i czasochłonna, a jeśli czegoś potrafimy nauczyć się nawet szybko to za chwile już tego nie pamiętamy. Niestety to jest nauka układów więc wiele godzin i powtórzeń, żeby pamiętać takowy zawsze i wszędzie i przy każdej okazji móc go zatańczyć (nawet wysiadając na stacji benzynowej z autokaru w drodze na wycieczke ) A jeśli nie mam za bardzo gdzie albo z kim tego zatańczyć to po co godziny tłuczenia tego samego - konkursów z tej dziedziny nie ma, więc czemu dzieciaki miałyby się tym zajmować, a jeśli zaczną i pójdą na inny rodzaj turnieju tanecznego nie mają szans, bo nie zmieniają ustawień grupy, nie mają kanonów itd. Błędne koło się zamyka. Jeśli chce się poruszać to wole wybrać zumbe albo fitness bo tam od początku do końca jest muzyka, trener się nie przejmuje tym czy mi wychodzi czy nie więc nie zwraca mi uwagi i mogę robić sobie po swojemu, więc grupa nie zwraca na mnie uwagi jak się myle, nie jestem na świeczniku. Powodów dla, których mało kto chce się uczyć Tańca Liniowego, który i tak jest najbardziej popularnym tańcem Country w Polsce jest multum. Nie ma co ukrywać, że jeżeli ktoś wspomni o tańcu country to każdy pomyśli właśnie o Line Dance, a nie o SQuare Dance, czy Double Stepie, bądź innych, o których nikt w życiu zapewnie nie słyszał.

Koniec już tego dlaczego to nie łapie wśród osób młodszych... Pora na to jak doprowadzić do tego by za kilka lat zaczęło to łapać i osoby młodsze i żeby się okazało, że to nawet się opłaca robić, a nie żeby trzeba było do tego dopłacać...

Po pierwsze ustalmy dlaczego osoby, które lubią tańczyć Line Dance to robią i to lubią... Z mojego punktu widzenia przede wszystkim człowiek jest stworzeniem stadnym, a co za tym idzie lubi być częścią czegoś większego, lubi tworzyć coś więcej. Stąd Maratony Zumby gdzie razem bawi się nie 20 osób a 200. Co to ma wspólnego z LD? Fakt, że można się spotkać i nawet w kilkaset osób zatańczyć to samo daje dużo energii i radości. Jak do teraz rozmawiam z moimi kursantami o imprezie urodzinowej i tym jak tańczyli w tak dużej grupie to mówią, że mieli niesamowitą energie wtedy i moc, mimo 4 godzin kiedy trwały urodziny to jedna z kursantek chora na Parkinsona, która często nawet na zajęciach ma problemy tam dała spokojnie rade, zadziałała atmosfera adrenalina i wszystko inne. Ludzie młodzi nie różnią się pod tym względem od seniorów, pokazuje to fakt, że np. w Krakowie na rynku organizują wspólną Ruede (salsa) i tańczy tam kilkaset osób razem. Na tanecznych wyjazdach czy imprezach jak są animacje (tańczenie solo za prowadzącym) większość się bawi i podoba im się to. Więc pozostaje pokazać młodym, że LD właśnie do tego zmierza, do wspólnego tańca i zabawy i tworzenia dużej "rodziny".

Jednak, żeby to pokazać trzeba mieć jak... I tutaj pojawiają się nasi seniorzy, którzy według statystyk w 2050r będą już 40% polskiego społeczeństwa. LD jest dla nich idealnym rozwiązaniem na ruch, gdyż można zaczynać od prostych i wolnych układów stopniowo zwiększając poziom oraz tempo. I to właśnie jest mój cel...

Osiągnąć da się wszystko, ale nie zawsze warto walić głową w mur, czasami warto skorzystać z uchylonej furtki z tyłu domu, a ta moi drodzy jest uchylona na oścież i przy niej stoi oświetlony baner "wejście" Wink Ja jestem zdeterminowany by rozwijać to jak bardzo się da. Na tą chwile wiem, że mógłbym otworzyć znacznie więcej grup niż sam jestem w stanie obsłużyć, więc za niedługo zacznę poszukiwać pracowników/instruktorów. Co więcej stworzenie dla mnie grupy w Warszawie, na Mazowszu czy w innej części Polski może okazać się równie proste co na Śląsku, a jak powstanie w danym rejonie jedna grupa to potem zaczną powstawać kolejne.

Na przełomie 5 lat może więc to nie być już 250 osób tańczących LD, a 1000... Ćwiczących co tydzień, a raz do roku zbierających się w jednym miejscu na festiwalu tańca. Pamiętajcie, że jedno rodzi drugie. Ludzie przyciągnięci do tańca polubią znacznie bardziej imprezy i festiwale/koncerty Country.

Troszkę się rozpisałem wybaczcie, ale myśle, że jest to warte zastanowienia, ponieważ wiem, że się nie myle w tym co napisałem. I jeśli są tutaj osoby chętne by pomóc w rozwoju tego co zapoczątkowałem i chciałyby albo znały osoby, które mogłyby poprowadzić zajęcia tańca liniowego to zapraszam do kontaktu. Współpraca dać może znacznie większe korzyści i rezultaty niż działąnie na własną ręke. Fakt, że ludzie znają te same układy skądkolwiek by nie byli już daje im ogromne poczucie, że są częścią czegoś większego a wielu tego właśnie pragnie.

W razie chęci kontaktu podaje swój numer 660096604

Pozdrawiam,
Adam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2657
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 0:57, 06 Paź 2017    Temat postu:

Jak napisałem wyżej, tancerzy - instruktorów w Warszawie jest pod dostatkiem. Jeśli uda Ci się przebić mur lub wejść tylnym wejściem (a choćbyś i kanałami się przepchnął Wink ), możesz śmiało szukać wsparcia merytorycznego.
Co by się nie działo, my tu na miejscu nadal, mimo lat niepowodzeń, broni nie składamy. Próbujemy coraz nowych sposobów by jednak miejsce znaleźć i przyciągnąć chętnych, niezależnie od wieku. Mimo wszystko jednak na młodzież chcielibyśmy móc liczyć, lecz najpierw trzeba ją oderwać od wirtualnej rzeczywistości w jakiej żyje. Wink To wydaje się być obecnie główna przyczyna (znak czasu) niechęci do "zaangażowanego" współistnienia młodych ludzi... I dotyczy to nie tylko tańca czy country, ale naprawdę wielu aspektów tzw. życia społecznego.


A co do "instynktu stadnego", obserwuję go co roku prowadząc Memoriał Taneczny im. Andrzeja Fabisiaka w Mrągowie, zarówno podczas warsztatów, jak i podczas finału przy próbie bicia Rekordu Polski w Tańcu Liniowym. Musisz Adamie kiedyś zajrzeć do Mrągowa i wziąć udział, najlepiej ze swoimi podopiecznymi. Regulamin Rekordu Polski nie przewiduje ograniczeń w kwestii wieku, zaawansowania czy przynależności uczestników.

Zatańczyć w grupie kilkuset osób to dopiero frajda, a może kiedyś uda się wspólnie pobić Rekord Guinnessa (chyba jakoś około 18 tys. osób... Wink )?


Pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mapa295
Pionier



Dołączył: 03 Sty 2015
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Śro 19:40, 01 Lis 2017    Temat postu:

Szkoda, że nic nie ma, bo chętnie bym spróbowała swoich sił. Sad
Jeśli chodzi o miejsce to można jeszcze próbować w Osirach (np. [link widoczny dla zalogowanych]). Wiem, że na Wodniku wynajmują salę na różnego rodzaju zumby i fitnessy na trampolinach. Nie wiem jaka jest cena wynajęcia sali, ale chyba nie jest bardzo źle skoro pojedyncze zajęcia nie przekraczają 30 zł od osoby. Przy odpowiedniej reklamie mogłaby się zebrać jakaś grupka chętnych, którzy po pracy, w ramach relaksu, chcieliby potańczyć przy muzyce country. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mapa295
Pionier



Dołączył: 03 Sty 2015
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Nie 21:57, 05 Sie 2018    Temat postu:

A może znacie kogoś kto mógłby nie za przysłowiowe miliony monet poprowadzić godzinne warsztaty tańca linowego. Będę we wrześniu organizowała festyn parafialny w Wwie i myślę, że to mogłoby być fajne. Kiedyś już robiliśmy na festynie warsztaty tańców integracyjnych i ludzie tańczyli, więc może to dobra okazja, żeby teraz zarazić kogoś tańcem country. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2657
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 23:03, 05 Sie 2018    Temat postu:

Jasne że znamy!
Ale pozwól trochę złapać oddechu, okres teraz gorący (nie ze względu na pogodę), kilka po sobie następujących dużych wydarzeń i większość jest nimi zaprzątnięta. Napisz proszę, tak dla przypomnienia, do mnie wiadomość prywatną, zaraz po zbliżającym się Festiwalu Czyste Country (10-12 sierpnia). Spróbuję pomóc.

Pzdr.


Ostatnio zmieniony przez Huberts dnia Nie 23:06, 05 Sie 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Country Music - POLSKA Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island