Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
PLEBISCYT - DYLIŻANSE 2011
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 26, 27, 28, 29  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Country Music - POLSKA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MJK
Rewolwerowiec



Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 23:45, 28 Kwi 2012    Temat postu:

teachair napisał:
MJK napisał:
jak bardzo trzeba być pijanym, żeby nie odróżnić Krysi od Konrada.


Oj, chyba do nieprzytomności Rotfl


Też mi się tak wydaje Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2659
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 1:39, 29 Kwi 2012    Temat postu:

Stradivarius napisał:
... tkwi w bazie właściwej w przeciwieństwie do Ciebie Hubertsie.
Pozdrawiam Cię serdecznie i proponuję, żebyś się przemieścił.
Ależ ja nigdzie się przemieszczać nie zamierzam, tkwię w dokładnie tej samej właściwej bazie. Inna sprawa, że czasem poza nią wyglądam i słucham...
Źle odczytujesz, to co napisałem niestety... Sad Chciałem zwrócić Twoją uwagę na zauważony przeze mnie problem. Skoro go nie ma, znaczy, że jestem przewrażliwiony. Albo więcej słychać, gdy się biega z aparatem wśród publiczności...
I komu, jak komu, ale mi zarzucać emigrację do innej bazy (paskudne to określenie, ale skoro już jest...), jest chyba nie na miejscu. Akurat należę do tych lepiej poinformowanych o założeniach projektu, o jego przebiegu, o kwestiach planów i nadziei, o kulisach także. Wink
Stradivarius napisał:
Otóż powiem brutalnie- wydaje mi się Hubertsie, że to Twojej bazie coś się pokręciło.
Odwołam się do powyższego. TO NIE JEST MOJA BAZA! Po prostu czasami bywam na placówkach (czy też pozycjach wysuniętych). Wink A tam słychać różnie.
Można tam zweryfikować opinie mojej, a właściwie naszej bazy, by poznać zdanie ludzi spoza tej niezbyt licznej grupy.
Napisałem że SŁYSZAŁEM, dla ułatwienia dodam, z ust osób niekoniecznie znajomych. Aczkolwiek także kilka widywanych częściej postaci wyrażało w ten sposób swoje zdanie na temat.

Stradivarius napisał:
Bywam wśród słuchaczy. Wydawało mi się zawsze, że reprezentatywnych dla środowiska.
Są również Niezorientowani, spoza środowiska i, o zgrozo, mają przewagę liczebną. Tych właśnie uważam za przeciętnych słuchaczy. Ci ze środowiska, to zdecydowanie wyższy poziom wtajemniczenia. Wink , elita, nieliczna, ale elita, o wysokim poziomie świadomości.

Na własne uszy słyszałem wchodząc na trzeci czy czwarty koncert, słowa opuszczających imprezę ludzi.
Ich wypowiedzi można zawrzeć w skrócie: "Po co siedzieć? Znowu ci sami. Dobrze, że za darmo..." W trakcie koncertów, podobne wypowiedzi były także słyszalne. Od tego, że "nic nowego", do tego, że "ktoś coś tu kombinuje, żeby zgarnąć kasę za cztery koncerty tego samego zespołu"... Nie było to przyjemne. Sad

I powtórzę. ZAUWAŻYŁEM PROBLEM i PRÓBUJĘ GO WAM ZASYGNALIZOWAĆ, Sami uznacie, czy warto się nad nim pochylać.


Pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 2:32, 29 Kwi 2012    Temat postu:

No to widzę że Mikołaj także pogmatwał i zupełnie źle odczytał moje intencje.
Spróbuję raz jeszcze i postaram się zwięźlej.

1. NIE MAM NIC PRZECIWKO NEXT GENERATION - przyjmijcie proszę to raz na zawsze do wiadomości i niech to stanie się w końcu jasne.
2. Moja wypowiedź (a właściwie szereg wypowiedzi ) dotycząca koncertów w Kaniach i zespołu Next Generation NIE JEST ATAKIEM tylko użyłem ich jako PRZYKŁAD.
Dlaczego - bo uważam za dziwne, jeśli MJK pisze by organizatorzy pokazywali różnorodne zespoły, a jako organizator imprez w Kaniach serwuje w kółko jeden zespół jako support.
JA ICH ROZRÓŻNIAM i zdecydowanie ROZUMIEM ideę, DOCIERA DO MNIE że za każdym razem kto inny był wokalistą itd. ale podałem to jako przykład, że nie każdy z gości na tych koncertach jest tak samo zorientowany jak np ja.

Po raz kolejny powtórzę, że bardzo polubiłem zespół Next Generation, polubiłem jego muzyków i wokalistów i jestem im jak najbardziej przychylny.
Jeśli coś piszę to chcę dyskusji a nie ataku bo TO NIE JEST MÓJ ZAMIAR.
A Panowie niestety wszystko co jest choćby na milimetr skierowane na NIE, w stosunku do N.G. odbieracie jako próbę ataku, napaści i Bóg wie jeszcze czego.
Moim zdaniem to niepoważne - czasem zdarza się i krytyka, choć w tym wypadku nie była to krytyka N.G. tylko wypowiedzi MJK, gdyż wynika z niej że raz białe jest białe, a raz białe jest czarne - w zależności jak tam akurat w danym momencie potrzeba.

To tyle - jaśniej nie umiem. Przepraszam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MJK
Rewolwerowiec



Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 6:06, 29 Kwi 2012    Temat postu:

Kashu,

Wcale nie uważam Twoich wypowiedzi za atak na NG, tylko za kierowanie dyskusji w kanał.

Przypomnę, że moja wypowiedź, od której się wszystko zaczęło, zachęcała fanów country do tego, by oczekiwali/wymagali od organizatorów imprez nieco większego zróżnicowania oferty programowej, co oprócz uatrakcyjnienia programu imprezy zwiększałoby szanse nowych zespołów, takich jak np. Shantymentalni, na zaistnienie na rynku.

Co to ma wspólnego z NG? Zdziwiony

Wydaje mi się, że nie za wiele. Jeśli natomiast chciałeś w ten sposób udowodnić, że innym coś wytykam, a sam to samo robię, to trafiłeś jak kulą w płot. Wystarczy popatrzeć na programy organizowanych przeze mnie imprez.

Np. we Fromborku gwiazdami wieczoru byli kolejno: Tomasz Szwed, Lonstar, Allan Mikušek i Alicja Boncol, a w tym roku będzie Virgis Stakenas. Czwarta impreza i nikt się nie powtórzył. Podobnie z pozostałymi wykonawcami, których było zbyt wielu, by tu wymieniać - powtórek nie ma, no może z wyjątkiem Rodeo, które raz wystąpiło w trybie awaryjnym zastępując kolegów, a w tym roku wystąpi na wyraźne życzenie publiczności.

Tak samo było parę lat temu w Pomiechówku - nie było powtórek.

Tak samo na Bemowie - był Lonstar, Tomasz Szwed, teraz będzie Alicja. Było Dancing Riders, Rodeo, teraz Scena Country.

Tak samo w Kaniach - był Czarek Makiewicz, Lonstar, Tomek Szwed, Janusz Nastarowicz, HTB, Whiskey River, Gabrysia Mycielska. Zero powtórek.

Porównaj to teraz z innymi imprezami (wytykać palcami nie będę) a wnioski staną się oczywiste.

A Ty szukasz dziury w całym i nie mogąc znaleźć, czepiasz się nieszczęsnego NG usiłując udowodnić, że ktoś niezorientowany albo pijany może nie odróżnić Konrada od Krysi czy Agaty. Wybacz, ale brzmi to po prostu śmiesznie.

Dlatego nie dziw się, że nie bardzo możemy zrozumieć o co Ci chodzi - czy po prostu nie zgadzasz się z moją tezą, ale z niewiadomych przyczyn nie piszesz tego wprost, tylko kluczysz po wykrotach licząc, że zbijesz mnie i innych z pantałyku, czy też szukasz okazji do zaczepienia NG.

Wreszcie piszesz:
Cytat:
JA ICH ROZRÓŻNIAM i zdecydowanie ROZUMIEM ideę, DOCIERA DO MNIE że za każdym razem kto inny był wokalistą


Skoro tak, to w porządku. Znaczy, że wiesz, że i w tym przypadku żadnych powtórek nie było. A jeśli ktoś, w przeciwieństwie do Ciebie, z jakichkolwiek przyczyn NIE ROZRÓŻNIA, to po prostu jest w błędzie i tyle. W niczym nie zmienia to faktu, że powtórek nie było. O czym obaj wiemy.

Możemy więc teraz spokojnie wrócić do meritum i zastanowić się nad imprezami, na których takie powtórki SĄ.

Pozdr.,
MJK
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2659
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 9:07, 29 Kwi 2012    Temat postu:

MJK napisał:

Przypomnę, że moja wypowiedź, od której się wszystko zaczęło, zachęcała fanów country do tego, by oczekiwali/wymagali od organizatorów imprez nieco większego zróżnicowania oferty programowej...


No i właśnie przekazałem zdanie tych nie zorientowanych. Skoro sami nie są obecni na forum, czasami ktoś musi przekazać ich zdanie. A to słychać było nader wyraźnie. Inaczej popadniemy w jakiś rodzaj marazmu.

MJK znasz mnie, rozmawialiśmy nie raz, na tematy łatwe i trudne, i wiesz że raczej bzdur nie plotę, a jeśli chcę coś przekazać, to uważam, iż jest potrzeba.
Nie zwykłem marnować bajtów i zużywać klawiatury bez celu.

Pzdr.


Ostatnio zmieniony przez Huberts dnia Nie 9:26, 29 Kwi 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stradivarius
Traper



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 738
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 10:41, 29 Kwi 2012    Temat postu:

Dyskusja o pobocznym wątku tegorocznych spotkań country w Kaniach przypomina mi błądzenie w ciemności.
Wiem Cowboykashu, Hubertsie że nie jesteście uprzedzeni do NG.
Powinniście wiedzieć także, że ja jestem często , chyba nawet przesadnie krytyczny wobec NG.I nie tylko dlatego, żeby nie było marazmu.I oczywiście nic z tego dla sprawy omawianej nie wynika.
Domyślam się, że podobnie jak i ja odróżniacie Krysię od Konrada, a Agatę od Gutka.
Myślę także, że wybierając się do Kań wiedzieliśmy, że jedziemy na koncert Krysi, Agaty......, a nie ponownie na kolejny występ Next Generation, kolejny raz na to samo, czyli nudy na pudy. Nie, za każdym razem na coś zupełnie, ale to zupełnie innego. Myślę, że gdyby był to ciągle koncert NG, to organizator byłby niespełna rozumu. I musiałby pogodzić się z faktem, że ostatni raz organizuje finansowaną przez samorząd imprezę.
To, że byli słuchacze, którym na skutek nadużycia coś się myliło mogę także zrozumieć.
Tym spoza środowiska. Niezorientowanym i pijanym.
Co z nimi zrobić? Nic. Po ewentualnym nadużyciu wyprosić. I może już następny raz nie wpuszczać.
Ja rozmawiałem w Kaniach z wieloma osobami spoza naszego countrowego środowiska właśnie. Niektórych z nich sam zaprosiłem do Kań. Nikt z kim rozmawiałem nie dostrzegał problemu o którym piszesz. Oceniali Krysię, Agatę, Gutka, Konrada. Nie dziwili się, że są ciągle ci sami muzycy.
Oraz słuchali i oceniali gwiazdy wieczorów pod ich wrażeniem będąc często. Miłe.
Mój protest dotyczy sposobu wywoływania tematów dyskusji na forum. Jest bardzo wiele spraw godnych podjęcia, istotnych z punktu widzenia interesów środowiska country w Polsce. Bardzo wiele.
A my mamy koncentrować się na tym co ktoś powiedział wychodząc z koncertu. Ktoś kto nadużył piwa lub znalazł się przypadkowo na imprezie tylko z tego powodu, że nie trzeba za uczestnictwo płacić.I zastanawiać się co zrobić w przyszłości, żeby napici wynieśli satysfakcji więcej. I wzrok oraz słuch mieli lepszy. Protestuję!!! Nie warto strzępić języka. I często w dyskusji sprowadzaś sprawę do absurdu. Szkoda czasu.
To nie jest problem i nie warto się nad nim pochylać.
I przy okazji- nie wiem w którym fragmencie mojego postu znalazłeś pojęcie frontu wojennego zamiast frontmana? Ale zostawmy to już. Powtarzam - szkoda czasu.

Pozdrawiam,

Stradivarius
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Woźnica
Ranczer



Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 1278
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:54, 29 Kwi 2012    Temat postu:

Witam

Szczerze przyznam, że nie rozumiem, o co chodzi w dyskusji o Next Generation. Dla klarowności sprawy przypomnę ideę.

Next Generation stworzono po to, by pomóc młodym adeptom country w początkach kariery scenicznej. Jednym z problemów młodych wokalistów jest znalezienie zespołu instrumentalnego, co właśnie zapewnili im menadżerowie projektu.

Zespół występuje jako Next Generation, kiedy towarzyszy czwórce biorących udział w projekcie wykonawców, a w momencie ich indywidualnych koncertów instrumentaliści tworzą band wspierający.

Z czasem poszczególni soliści powędrują własnymi drogami, natomiast do NG zostaną dobrani kolejni młodzi ludzie, oby ich jak najwięcej na countrowych scenach się pojawiało.

Idea wydaje się być prosta, a od początku realizacji spotyka się z zaskakującym niezrozumieniem, jakby komuś przeszkadzało, że ktoś w country po naszemu zajął się w końcu młodzieżą.

Bardzo uważnie przyglądam się projektowi i rozwojowi solistów i na moje oko wszystko przebiega prawidłowo. Młodzież robi postępy, coraz też częściej występuje indywidualnie i można mieć nadzieję, że w trakcie drugiego roku swojego istnienia NG jako całość i pojedynczy młodzi artyści zrobią kolejne kroki we właściwym kierunku czyli rozwiną talenty, zdobędą kolejne doświadczenia itp.

W czym więc problem?

Pozdrawiam

Woźnica
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:27, 29 Kwi 2012    Temat postu:

Woźnico - to o czym napisałeś, to cenna informacja dla osób "niezorientowanych" lub "przypadkowych", natomiast ja, jak wspomniałem wcześniej, doskonale rozumiem mechanizm działania tego projektu i co więcej, uważam że działa on zaskakująco dobrze.
Błagam nie tłumaczmy już sobie różnic pomiędzy imprezami w Kaniach, a imprezami gdzie indziej.
Skoro wszystkich tak "uwiera" temat N.G. to spróbuję inaczej.
(Cały czas odnosząc się do wypowiedzi MJK, o tym żeby wywierać nacisk na organizatorów, by zapraszali inne zespoły)
Tych których tu wymienię, informuję iż robię to dla żartu i chcę jedynie pokazać błędne koło całej sytuacji, a wszystko zależy jedynie od punktu widzenia oceniającego i po której stronie "barykady" się siedzi.(organizator / odbiorca)

Rzucam hasło MRĄGOWO Smile Smile Smile
Lonstar, Alicja Boncol, Cezary Makiewicz, Honky Tonk Brothers, Tomasz Szwed itd.
Rany Boskie !!! W kółko Ci sami !!! Nudy na pudy !!!
Zatem wywierajmy nacisk na organizatorów - może w końcu coś zmienią Smile Smile Smile Smile Smile

Teraz to się ubawiłem Smile Smile Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Woźnica
Ranczer



Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 1278
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:35, 29 Kwi 2012    Temat postu:

O nie takie nudy!

Są przecież jeszcze: Wyszkoni, Rodowicz, Maleńczuk, Kowalska itp., a ileż nas jeszcze niespodzianek czeka?

Pozdrawiam

Woźnica
Powrót do góry
Zobacz profil autora
cracovia1906
Stajenny



Dołączył: 11 Kwi 2012
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:37, 29 Kwi 2012    Temat postu:

Podzielam zdanie Woźnicy. Moim zdaniem to dobra idea, którą trzeba twórczo rozwijać, a nie kontestować. Proponowałbym na przykład - co o tym sądzicie - by od czasu do czasu doprosić do zagrania w nim, ku lepszemu obyciu młodego pokolenia, instrumentalistę o uznanym już na scenie wizerunku. Taki rodzaj gościa specjalnego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 13:51, 29 Kwi 2012    Temat postu:

Czekam na Irenę Santor Smile Smile Smile

Z drugiej strony to co za różnica czy Rybczyński czy Rybiński, chociaż może to zły przykład, bo obydwaj panowie już w Mrągowie byli Smile Smile Smile


Ostatnio zmieniony przez Cowboykash dnia Nie 13:53, 29 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stradivarius
Traper



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 738
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:03, 29 Kwi 2012    Temat postu:

Podzielam też opinię cracovii1906 w kwestii dopraszania muzyków doświadczonych do projektu NG. Tak też się i dzieje. Na przykład podczas ostatniego występu zespołu podczas Pikniku w Mrągowie do składu muzyków doproszono 3 muzyków na prawach gości z Leszkiem Laskowskim na czele.
Dzieje się tak też w warunkach studyjnych. W przypadku ostatniej demówki Krysi Mazur poza muzykami Next Generation brzmienie zespołu uzupełniali między innymi Janusz Tytman, Jerzy Czekalla czy Arek Krupa. Bardzo doświadczeni i cenieni muzycy.
Pozdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Woźnica
Ranczer



Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 1278
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:36, 29 Kwi 2012    Temat postu:

Blisko Rybińskich i Rybczyńskich to jest jeszcze Rabczewska - jej nie było.

Ale tak zupełnie poważnie, to słyszałem na własne uszy jak mrągowscy decydenci narzekali, że na Pikniku występują wciąż ci sami wykonawcy. To też był impuls do zorganizowania koncertu Siedmiu wspaniałych i kolejnych poszukiwań z NG na czele. Dominującym kolorem włosów na mrągowskiej scenie zaczyna być siwy. Na scenie może tego tak nie widać, ale w telewizorze rzuca się w oczy. Jeden z założycieli SMLC po zeszłorocznej Gali dziwił się, że nagrody dostają ci, których zna z początków działalności, tegoroczna też nie wniosła jakiegoś przełomu.

Ogólnie wykonawców mamy niewielu i nic dziwnego, że ciągle pojawiają się ci sami, których piosenki znamy na pamięć. Ilu by zatem nie zapraszać na imprezy to i tak jest to zamknięty krąg. Pamiętam jak kiedyś Tadeusz Chlabicz próbował w Oczku wprowadzać młodzież i salka świeciła pustkami, chociaż mieliśmy wtedy nie najgorszy narybek z Magdą Krzywdą na czele.

Problem w małej liczbie wykonawców country i braku jakiejś inwazji młodego pokolenia. Mało też wykonawców w wieku 25-35 lat i tu właśnie jest pokoleniowa dziura, o której pisał Sarmata w Galarecie.

Pozdrawiam

Woźnica
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2659
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 15:27, 29 Kwi 2012    Temat postu:

Co więcej, już o tym pisałem, problem dziury pokoleniowej odczuwają sami wykonawcy, przynajmniej niektórzy. Wink
Ile plebiscytów jeszcze rozegra się w tym samym gronie? Piszę tu o swojej kategorii.
Właściwie można by "z nadania" nominować wszystkie grupy taneczne, z pominięciem plebiscytowego pierwszego etapu.

Dlatego też uważam, że słusznie postąpił na tegorocznej Gali Lonstar, informując, iż w kategorii Artysta Roku rezygnuje z dalszej rywalizacji i ustępuje miejsce innym. Właśnie dlatego, żeby dać impuls do działania i wyplenić obawy, że co by się nie zrobiło i tak wygra Lonstar, Szwed, Ala...
Michał już nie "zagraża"... Wink

Coraz bardziej się skłaniam ku zaproponowaniu wprowadzenia nowych regulacji do Plebiscytu. I właśnie teraz jest na to czas, by przedyskutować i przeanalizować. Jak weźmiemy się za to teraz unikniemy sytuacji, jak w tym roku z Wykonaniem.

Moje propozycje już kiedyś przedstawiałem, obecnie się coraz bardziej precyzują:
- zapis ograniczający możliwość zdobycia ARTYSTY ROKU do trzech razy, potem wpis na stałe do Hall of Fame, czy innej kapituły.
- Kapituła tworzy naszą Akademię i zajmuje się kolejnymi pokoleniami... Pomaga w tym (również finansowo) fundacja, stowarzyszenie, czy jakikolwiek inny twór.
- Kapituła (Akademia) przyznaje, przy okazji plebiscytu, nagrody pozaregulaminowe,
- Przy organizacji Gali Country współdziałają, pod nadzorem Kapituły/Akademii, wszelkie zainteresowane, działające w country podmioty (fundacje, stowarzyszenia, periodyki... ), ustalają jej przebieg, czas, ponoszą koszta swoich wyróżnień (jak forum w tym roku, nawiasem mówiąc, nadal czekamy na rachunek za statuetkę Wink Rotfl , obiecaliśmy pokryć koszty i się wywiązaliśmy). Wtedy to może być naprawdę dużo większe wydarzenie. Im większy szum wokół, tym łatwiej o media i sponsorów.
- Plebiscyt Dyliżansowy nadal pozostaje pniem całości, ale dzięki takiej ewolucji może się rozwijać zarówno country jako całość, jak i sam Plebiscyt.

To jak, pomyślimy???


Pzdr.


Ostatnio zmieniony przez Huberts dnia Nie 22:55, 29 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Woźnica
Ranczer



Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 1278
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:37, 29 Kwi 2012    Temat postu:

Niewątpliwie sporo twoich propozycji Hubercie do rozważenia.

Też myślę od jakiejś plebiscytowej Kapitule, aczkolwiek nie będzie łatwo zbierać jakieś większe ciało do spraw technicznych głosowania.

Nie jestem za ograniczaniem tytułów Artysty Roku. Bo co, jak się jednak pojawi jakaś nasza Taylor Swift i zacznie zdobywać ten tytuł mając 20 lat? Mam nadzieję, że wzór Lonstara zadziała. Ponadto nie widzę problemu blokowania przez bardziej doświadczonych artystów tych młodszych. Wśród młodszych po prostu nie ma takich, którzy są w stanie zdetronizować Lonstara, Tomka czy Alę. To, że ta wielka trójka się usunie, raczej nie poprawi sytuacji. To ci młodsi muszą dorównać legendom.

Z innych spraw oficjalnie deklaruję zniesienie od następnego roku kategorii Bez barier i rozszerzenie zakresu plebiscytu do Country-Americana. To powinno skończyć dyskusje na temat countrowych nieczystości, a zarazem uprawomocnić kandydatury takich zespołów jak Babsztyl, Shantymentalni, Zgredybillies czy Jan Manson Band.

Tyle na dziś, ale przypominam, że propozycje do plebiscytu zbieramy praktycznie przez cały rok. Zauważę, że pojawiły się już przynajmniej dwie nowe piosenki (No Love Without Truth i Pierwsza noc wiosny), pierwszy indywidualny koncert miała Gabrysia Mycielska, jako wydarzenie też potraktowałbym pierwsze polskie tłumaczenie biografii countrowego wykonawcy Johnny Casha. Zatem countrowe życie toczy się dalej i tylko trzymajmy rękę na pulsie.

Pozdrawiam

Woźnica
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Country Music - POLSKA Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 26, 27, 28, 29  Następny
Strona 27 z 29

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island