Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Dyliżans 03.04.11 - Głos Czytelnika i nie tylko
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Country Music - POLSKA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
teachair
Wielebny



Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 1757
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:00, 04 Kwi 2011    Temat postu: Dyliżans 03.04.11 - Głos Czytelnika i nie tylko

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że poniższa wypowiedź jest całkowicie nieobiektywna i nie reprezentuje stanowiska redakcji gazety, której autor niniejszej wypowiedzi ma zaszczyt być redaktorem.

Tak jak zawsze, czekałem z niecierpliwością na „Dyliżans”. I jak ostatnio bardzo często, znowu podniósł mi ciśnienie. Nie wiem, czy to tylko moje wrażenie, ale uważam, że pewne osoby, o których poniżej, są wyraźnie dyskryminowane. Z jakich powodów? O nich również poniżej…

Posłużę się cytatami z „Dyliżansu”. Pierwszy:

Nieco w cieniu telewizyjnego konkursu pojawili się na mrągowskiej estradzie laureaci reaktywowanych konkursów dla młodzieży: Agata Bzinkowska i Krystyna Mazur. Poza nimi są jeszcze Gutek Bzinkowski, Dorota Krawczyk i nieco starsze, nadal czekające na spełnienie nadzieje: Konrad Milczarski i Maciek Ciesielski

Halo halo, Dorota Krawczyk JEST laureatką Ogólnopolskiego Przeglądu Piosenki Country dla Dzieci i Młodzieży w Mrągowie w roku 2010! Byś może szanowny autor artykułu nie zauważył tego faktu, o czym po raz n-ty informuję w cyfrowym świecie.

Agata Bzinkowska ma chyba najdłuższy countrowy staż z tego towarzystwa. Wspierana przez młodszego brata wydaje się być całkiem dobrym materiałem na country girl. Najogólniej powiem, pasuje do naszej countrowej sceny i kiedy będzie miała własny, czyli pisany przynajmniej w dużej części dla niej, repertuar może się bez większych problemów w country po naszemu zadomowić. Podobnie jest z Dorotą Krawczyk choć nie wiem, czy w jakiejś przyszłości nie pociągnie ją świat bardziej popularnych gatunków muzycznych. Zastanawiam się nad tym, bo jej dotychczasowe ukształtowanie a także predyspozycje wykraczają poza country, przynajmniej te w tradycyjnym rozumieniu. Poradziłbym jej to, co kiedyś powiedziałem Magdzie Krzywdzie – szukaj dziewczyno siebie, sprawdzaj w różnych stylach aż trafisz na to, co naprawdę chcesz śpiewać. Jeśli to będzie country, będę się cieszył, jeśli nie, mam nadzieję, że się countrowych początków nie wyprzesz i będziesz\ do nas choćby na występy gościnne wracała. Na razie nie daj się skanalizować, zaklasyfikować i zwariować takoż.

Z faktami o Agatce się zgadzam – sam ją wspieram jak mogę, Gutka również, zawsze służąc tekstami w języku polskim czy pomocą przy opanowaniu anglojęzycznych wersji. Dawno temu też wysłałem Mikołajowi Kruczyńskiemu, Wiceprezesowi Fundacji, kilkanaście tekstów pisanych z myślą, czy też być może pasujących dla młodych artystów, ale, cytując za wyżej wymienionym:
"Tekstami ostatnio nie bardzo mam czas się zajmować - przygotowania do Gali, no i do sezonu.... " No cóż....

Co do Dotty: głową, ręką i czym tam jeszcze chcecie ręczę, że póki co Dorotka nie pójdzie gdzie indziej – zbyt wciągnęło ją bogactwo muzyki i liryki Country by zdradziła nas dla innego gatunku. Magda Krzywda skorzystała i już jej nie ma u nas – Dotty zostanie. Dlaczego jednak zrównywać młodą, początkującą, acz utalentowaną artystkę do zawartości ścieków? „Skanalizować” nie brzmi zachęcająco, tym bardziej, że wobec pozostałych pretendentek Woźnica nie był ‘łaskaw’ użyć podobnie ‘miłego’ epitetu. Możliwe powody? Może poniżej… Acha – zwariować Dotty się nie da. Pomimo młodego wieku i niepozornej postury – rezolutna z naszej Dorotki osóbka i w kaszy się zjeść nie da! O czym również poniżej.

Next Generation ma już nawet zaplanowane koncerty na nadchodzący sezon i z wielkim zaciekawieniem czekam na pierwszy z nich. W projekcie uczestniczą: Agata i Gutek Bzinkowscy, Krystyna Mazur i Konrad Milczarski. Szkoda, że odmówiła udziału Dorota Krawczyk, bo byłby komplet, ale każdy ma prawo wybierać własną drogę. Projekt ma zapewnić wsparcie menadżerskie, repertuarowe, a przede wszystkim towarzyszący zespół instrumentalny, z którym młodzi soliści mają u nas największy problem. Początki, tu nie mam złudzeń, będą trudne, a na ile sprawa się powiodła, będzie można powiedzieć coś po sezonie, ale zwracam uwagę, że jest to pierwsza u nas podobna inicjatywa i oby udała się tak, jak litewski eksperyment czyli Vixva.

Ja również z niecierpliwością czekam na efekty tejże współpracy. Całym sercem i obydwiema dłońmi podpisuję się pod inicjatywami tego typu. Umożliwić młodym ludziom zaistnienie w świecie Country? Bezcenne! A jeszcze do tego bezinteresownie, jako Fundacja? Dream came true!!! Szkoda, że odmówiła współpracy Dotty, z tym że szkoda dla kogo? I tutaj to zapowiadane ‘poniżej’. Warunki zaproponowane kontraktem dla Doroty niestety nie pozwoliły młodej, rozwijającej się artystce uwiązać się smyczą zobowiązań. Czy to źle? Jak zawsze – czas pokaże, ale uważam podobnie, i jestem całym sercem za decyzją Dotty. Życzę powodzenia młodym artystom, którzy zdecydowali się na współpracę z Fundacją. Doświadczenie założycieli z pewnością będzie dla nich cenne. Z drugiej strony uważam, że nie zawsze jedynie słuszna w ogólnym mniemaniu droga jest jedyną, którą warto podążać. Dowodem na to są chociażby kariery wszystkich ‘niepokornych’ muzyków Country, z Billy Yates’em jako najbardziej aktualnym tejże drogi przedstawicielem, na czele. Być może starzy górale mają rację, mówiąc: ‘Panocku, powiadom Wom, z prundem byle płota płynie, zaś pod prund jeno ślachetno rybo…”

a na ile sprawa się powiodła, będzie można powiedzieć coś po sezonie To doprawdy głęboka wiara we własne dążenia i działania.

A tak na koniec: dziwi mnie ten personalny atak na Dorotę (chociaż w świetle odmowy podpisania cyrografu wcale w sumie mnie nie dziwi) , skoro we wstępie Dyliżansu autor pisze:
Święto świętem, ale warto pamiętać, że od początku roku pracujemy już na nagrody XII Plebiscytu i trochę już się wydarzyło, że wspomnę koncerty w Kaniach Czarka Makiewicza, Lonstara i Tomka Szweda, którym towarzyszyły nasze
countrowe nadzieje: Agata i Gustaw Bzinkowscy, Dorota Krawczyk, Krystyna Mazur i Konrad Milczarski.


Nadzieja utracona? Nadzieja płonna? Nadzieja jest matką głupich?

Na szczęście każda matka kocha swoje dzieci…

Nawet synów, czy córki, marnotrawne…

Ja Dorotkę kocham – kocham ją miłością nauczycielską, mentorską, przyjacielską i miłością fana. Wierzę w nią i będę wspierał. A pieniądze znajdą się zawsze. Bez kłopotliwych zobowiązań.

Kochany Woźnico! Nie mam do Ciebie osobiście żadnych pretensji. Uważam jednak, że cała ta sytuacja Fundacyjna nieco wymknęła się spod kontroli. Założenia były zapewne szlachetne; szkoda, że nie dane było ich nam poznać do dnia dzisiejszego(strona internetowa nadal leży i kwiczy) "Fundacja działa, a nie gada" - OK, ale na jakich zasadach działa? Dorota miała okazję się przekonać. Oby z działań Fundacji wypłynęły same korzyści. Dla wszystkich.

Pozdrawiam Waszmościów!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mayster
Wielebny



Dołączył: 07 Wrz 2009
Posty: 1859
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z lasu
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:52, 04 Kwi 2011    Temat postu:

A ja się cieszę że nikogo z wykonawców osobiście nie znam i że z nikim nie utrzymuję kontaktów.
Bo dla mnie tekst Woźnicy jest całkiem wyważony i podobnie jak autor uważam że dla większości wykonawców młodego pokolenia czas na ostateczne wybory jeszcze nie nadszedł. I jedyne za co można trzymać kciuki to roztropność w podejmowaniu decyzji obojętnie jaka by ona nie była.
Może to podejście mało countrowe, ale czysto ludzkie.

Trochę się boję, że wcześniej czy później Dorota zostanie zaszufladkowana jako support Lonstara. Mam nadzieję że do tego nie dopuścisz.

Obiecałem sobie po Wolsztynie że wraz z wiosną wrócę do lasu. Rzadko się golę, ale nawet wtedy chciałbym spokojnie patrzeć w lustro. I móc spokojnie wygłosić własne zdanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
teachair
Wielebny



Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 1757
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:45, 04 Kwi 2011    Temat postu:

Z całym szacunkiem za Twój nonkonformizm, Maystrze - mało wiesz w rzeczonej kwestii...

A ja już mam dość. Wierzyłem w jedność, choć doświadczeni mówili mi, że tego nigdy nie było. Ufałem w dobre chęci, chociaż bywalcy udowadniali, że to słoma i zapał...

A teraz... Mam to gdzieś. Jak król Julian Smile Another one bites the dust...

Fortunately, the dust is because of the cowboy boots...

A to się nigdy nie zmieni.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mayster
Wielebny



Dołączył: 07 Wrz 2009
Posty: 1859
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z lasu
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:58, 04 Kwi 2011    Temat postu:

Pewnie że mało .. dlatego nie wypowiadam się po żadnej ze stron Smile
Masz diament pod opieką ..

nieoszlifowany Wink

jakich narzędzi użyjesz do obróbki - Twój wybór Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nawigacja
Bandit



Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legionowo
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:44, 04 Kwi 2011    Temat postu:

Mam nieodparte wrażenie, że takie zamieszanie wokół młodych wcale im nie pomaga. Dajmy im po prostu robić swoje. Pomagajmy w miarę możliwości, wspierajmy. Mamy jeszcze czas na to by zobaczyć co z tego będzie... Czemu chcemy już dziś mieć nowe pokolenie... na to naprawdę potrzeba czasu i wiele pracy. Po co już dziś piszemy, że ktoś nie trafia w tonację, czy ma niezbyt bogaty repertuar? To w niczym nie pomaga. Na repertuar pracuje się latami. A nad wokalem też można pracować i za rok śpiewać o niebo lepiej. Dajmy im czas i przestrzeń, by się uczyli, także na błędach. A tym czasem wstrzymajmy się z gdybaniem, kto gdzie pójdzie, jakie ma szanse i co z tego będzie, bo tego nikt wiedzieć nie może...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mayster
Wielebny



Dołączył: 07 Wrz 2009
Posty: 1859
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z lasu
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:47, 04 Kwi 2011    Temat postu:

Chyba się zapisze do Twojego Fan Clubu Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2659
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 1:30, 05 Kwi 2011    Temat postu: Re: Dyliżans 03.04.11 - Głos Czytelnika i nie tylko

teachair napisał:
Nieco w cieniu telewizyjnego konkursu pojawili się na mrągowskiej estradzie laureaci reaktywowanych konkursów dla młodzieży: Agata Bzinkowska i Krystyna Mazur. Poza nimi są jeszcze Gutek Bzinkowski, Dorota Krawczyk i nieco starsze, nadal czekające na spełnienie nadzieje: Konrad Milczarski i Maciek Ciesielski

Halo halo, Dorota Krawczyk JEST laureatką Ogólnopolskiego Przeglądu Piosenki Country dla Dzieci i Młodzieży w Mrągowie w roku 2010! Byś może szanowny autor artykułu nie zauważył tego faktu, o czym po raz n-ty informuję w cyfrowym świecie.

Się czyta i rozumie co się czyta.
Czy Dorota pojawiła się na mrągowskiej scenie w Amfiteatrze??? O to chodziło, a nie czy jest laureatką.
To moja bezstronna interpretacja.
teachair napisał:

Warunki zaproponowane kontraktem dla Doroty niestety nie pozwoliły młodej, rozwijającej się artystce uwiązać się smyczą zobowiązań. Czy to źle?

Gdyby to była wytwórnia płytowa też byś tak sprawę stawiał???
Nawet nie próbowałeś chyba stanąć z drugiej strony...
Fundacja inwestuje czas i kasę (wiem z innych źródeł, że niemałą), więc chyba ma prawo oczekiwać od podopiecznych, po pierwsze zaangażowania, po drugie pewnej lojalności, po trzecie wreszcie tego, iż ta kasa i czas nie zostaną w żaden sposób zmarnowane.
Ja to przynajmniej tak widzę.
To działa trochę jak stypendium naukowe na uczelni. Nie masz efektów, obijasz się, ba, odchodzisz z uczelni i idziesz pracować na rzecz innej? to kasa przepada. Dobrze jak nie musisz nic zwracać. Na takich warunkach zbudowane zostały imperia naukowe. A ludzie z "lojalkami" siedzą w domu i liczą kasę za swoje wynalazki.
Bez wsparcia mogliby podłubać jedynie w nosie.
Oczywiście każdy ma prawo do swojej drogi. A fundacja to tylko jedna z wielu możliwości. Nikt do podpisania kontraktu zapewne nie zmuszał.
teachair napisał:

A tak na koniec: dziwi mnie ten personalny atak na Dorotę...

Mnie dziwi, iż pewne rzeczy czytasz tak, jakbyś chciał czytać, a nie tak, jak zostały napisane. Niczym pewien prezes i jego podwładny niejaki M.
Żadnego ataku nie zauważyłem, poniosło Cię Tomku.


Pzdr.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
teachair
Wielebny



Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 1757
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 6:19, 05 Kwi 2011    Temat postu:

Brick wall To nie matura, żeby wstrzelać się w klucz odpowiedzi. Czyżby istniało jakieś jedynie słuszne znaczenie słów? Czy może jednak można tekst interpretować według własnych przekonań?

Wydaje mi się, że żyjemy w wolnym kraju i każdy może napisać co myśli. Co też uczyniłem.

A że nie zgadza się to z poglądami innych - cóż, taki urok demokracji...

Only time will tell who was right and who made a mistake... Cwaniak
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:27, 05 Kwi 2011    Temat postu:

Teachair- mnie też ten Dyliżans bardzo podniósł ciśnienie, ale tak jak sam napisałeś, w demokracji każdy ma prawo do swojego zdania - również Woźnica i Tomasz Szwed takie prawo mają.
Niestety w wielu kwestiach z tego Dyliżansu nie zgadzam się zupełnie z autorami, w kilku natomiast się zgadzam, bo mimo, że coś mi się nie podoba, to jednak racja jest po ich(autorów) stronie.

Do szału doprowadza mnie zaś fakt niechęci zrozumienia idei Wolsztyna i złej interpretacji nazwy festiwalu.
Jakoś żaden z panów nie podnosił szumu jak w Mrągowie pojawiały się gniotokabrety, czy artyści z działu disco polo, że nie wspomnę o p.Wisniewskim czy panu M.- Tutaj nazywa się to poszukiwaniem czy przyciąganiem ludzi, a przecież ten Piknik to Piknik COUNTRY - a nie disco polo, kabareton, pop, rock, szanty, A.Rybiński, czy sam już nie wiem co.
A w Wolsztynie wszyscy się czepili jak baby Biskupa nazwy CZYSTE i za Chiny Ludowe nie dają sobie przetłumaczyć w jakim są błędzie. (łącznie z nawigacją) !!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
teachair
Wielebny



Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 1757
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 12:45, 05 Kwi 2011    Temat postu:

Kowboyu kochany, właśnie tak - szacunek dla Ciebie. Ja też się zgadzam z pewnymi stwierdzeniami w Dyliżansie, oprócz tych, które podniosłem na Forum.

A jeżeli chodzi o Wolsztyn - to jest dokładna kopia traktowania Doroty przez co niektórych. Kto nie z nami, ten przeciwko nam. Kto ma własny pomysł, ten odszczepieniec, kto nam nie da zarobić, tego zjemy...

Jak nie wiadomo, co o chodzi, to....wiadomo.

Zawsze tak było, zawsze tak będzie. Nawet, jeżeli w obecnej sytuacji tak nie jest, w ostatecznym rozrachunku i tak chodzi o kasę.

Money makes the world go round... I NIKT tego nie przeskoczy.

Chyba, że taki głupi społecznik, jak ja.... Wiem, że praca społeczna kojarzy się z poprzednią epoką, ale moja Mamusia od kiedy pamiętam udzielała się w PZD za psie "dziękuję', siedziała po nocach - ale dzisiaj z dumą wie, że dzięki niej ogrody działkowe w Toruniu funkcjonują tak, jak funkcjonują. Takie rzeczy bierze się w genach...

Uwierzcie - gdybym wygrał, powiedzmy, 10 milionów w Toto, 1 milion przeznaczam na rozwój Country w Polsce. Ciekawe, do jakiej liczby wzrosłaby ilość moich znajomych na FB........... Z drugiej strony - czy 1 milion złotych to dużo w naszym położeniu?

Money makes the world go round... ZAWSZE CHODZI O KASĘ. Albo, żeby zarobić jak najwięcej, albo, żeby chociaż się zwróciło, ale było miło. I chyba tym różnią się zasadniczo te dwa Festiwale. I będą różnić zawsze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Woźnica
Ranczer



Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 1278
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:31, 05 Kwi 2011    Temat postu:

Ręce opadają.

Jeśli Teacher czytając interpretuje, to i to co tu napiszę też zinterpretuje. Jak napiszę A to z pewnością dojdzie do wniosku, że tak naprawdę chciałem napisać B. Taka bowiem jest demokracja.

Potwór ze mnie, bo dokonałem personalnego ataku na Dorotę Krawczyk zapewne w zemście za to, że nie chciała wziąć udziału w projekcie Next Generation. Tak to wygląda z perspektywy Teachera.

Tymczasem chodzi mi o to, że na pewnym etapie rozwoju właściwsze są poszukiwania a nie fiksowanie się na jakiejś jednej sprawie. Dorota Krawczyk ma predyspozycje do śpiewania również innych gatunków muzycznych i myślę, że warto, by poznała w pełni swój potencjał - stąd moja uwaga o tym, żeby nie dała się skanalizować. Skąd zaraz takie ściekowe skojarzenia? Bez kolokwializmów język byłby drętwy, z nimi może być . Zdrada country? A co to? Czy country to jakaś sekta czy organizacja której przysięga się wierność? Nie rzucałem kamieniami w Magdę Anioł czy w Magdę Krzywdę, bo każdy ma prawo śpiewać to, co mu w duszy gra, inaczej brzmi fałszywie.

Dlaczego mi szkoda, że Dorota odmówiła udziału w Next Generation? Z prostego powodu, ta młoda ekipa byłaby z nią ciekawsza. Jeśli jednak Dorota ma inne plany, jeśli choćby dzięki wsparciu Lonstara, Wilczycy, Teachera i innych nie tylko będzie mogła śpiewać ze wspraciem żywego zespołu muzycznego, ale też dzięki kontaktom promotorów uchylą się przed nią drzwi do wielkiego świata, to oczywiście Next Generation nie jest tu żadną atrakcją. Propozycję udziału w projekcie złożono Dorocie w dobrej wierze i nikt nie zamierza jej tępić, za to, że chce iść własną drogą.

Ty mi też Teacher nie gadaj o pieniądzach i społecznictwie. Ja się oczywiście dorobiłem na Dyliżansie i country dwóch willi w Tennessee i na Florydzie, a dzięki Next Generation dokupię jeszcze kawałek pola naftowego w Teksasie. Nie wiem, gdzie Ty jakieś pieniądze widzisz, a nieładnie gadać o nieobecnych.

Zdecyduj się też o co Ci chodzi. Czy trzymasz kciuki za młodzież, czy próbujesz torpedować inicjatywę nim się jeszcze rozwinęła? Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie mam takiej pewności, że wszystko się musi udać, bo nic się nie musi. Ja i Fundacja robimy swoje i wierzymy, że się uda, bo gdybyśmy nie wierzyli, to byśmy nie robili nic.

Nawigacjo, ja też uważam, że szum wokół naszej młodzieży bardziej szkodzi niż pomaga. Pisałem i przestrzegałem, że tej młodzieży trzeba jeszcze dać czas. Do nominacji dyliżansowych w kategorii Nowy Wykonawca proponowałem dorosłe zespoły, ale jakoś nie chciano mnie posłuchać. Jeśli piszę o niedostatkach repertuarowych, to nie dlatego, że mam o to pretensje do młodzieży, ale tylko po to, żeby przekonywać, że na szum wokół nich właśnie za wcześnie. Procesów rozwojowych nie da się przeskoczyć, o czym Teacher jako nauczyciel powinien dobrze wiedzieć.

KowboyuCashu, do Twoich uwag odnoszę się szczegółowiej w odpowiednim wątku. Tu tylko tyle, że psów na Pikniku w Mrągowie powiesiłem więcej niż inni i czyniłem to nawet w tych dobrych dawnych czasach, bo nigdy idealnie nie było. Nie wiem też, czy słuchałeś, ale to ja w Country Clubie Radia Warszawa miałem na dywaniku Majkowskiego, Kruczyńskiego i Głuszyka i zmuszałem ich do tłumaczenia się z imprezy. To, że mi się wiele na Pikniku nie podoba, nie znaczy jednak, że chcę trzydziestoletni dorobek imprezy łącznie z jej aktualnościami wyrzucić na śmietnik. Coś z Piknikiem jeszcze da się zrobić i się robi.

Pozdrawiam

Woźnica
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:54, 05 Kwi 2011    Temat postu:

A ja zawsze mówiłem głośno wszem i wobec, że Wolsztyn jest KOLEJNĄ a nie KONKURENCYJNĄ imprezą dla Mrągowa. Mrągowo to kawałek mojego życia, to atmosfera, to znajomi, to motocykle, to muzyka z "mordowni" i wiele innych rzeczy dla mnie bardzo ważnych.
Wolsztyn pojawił się i chwalę go pod niebiosa za to że jak napisane jest country, to jest country bez "Mal", "Wiś" i innych wspaniałych - zdaniem N.Telewizjew - artystów.
Ot co ! Natomiast daleki byłem tak sercem jak i rozumem od idei konkurowania tych dwóch festiwali.
Zresztą ja sam to i tak mam guzik do powiedzenia - od tego są organizatorzy itd.
Dla mnie jest piękne, że do Wolsztyna pojadę i nie zostanę oszukany repertuarowo i nikt mi nie będzie wciskał ciemnoty, że jakaś tam grupa czy wykonawca, to nie do końca country, ale takie "progresywne country".
Jak idę na koncert Jazzowy to oczekuję Jazzu, jak na Hip Hop to chcę słuchać Hip hop, jak blues to blues, a jak opery to chcę opery, a nie kabaretu czy disco polo.

O to właśnie mi chodzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Woźnica
Ranczer



Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 1278
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:22, 05 Kwi 2011    Temat postu:

A mnie chodzi o to,

że Babsztyl, Szwed, Makiewicz, Grupa Furmana, Czas na Grass i inni to też z polskiej perspektywy jest country, a przynajmniej jest w nich wystarczająco dużo country, żeby należeli do countrowej rodziny.

Woźnica
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nawigacja
Bandit



Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legionowo
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:36, 05 Kwi 2011    Temat postu:

Woźnica napisał:
A mnie chodzi o to,

że Babsztyl, Szwed, Makiewicz, Grupa Furmana, Czas na Grass i inni to też z polskiej perspektywy jest country, a przynajmniej jest w nich wystarczająco dużo country, żeby należeli do countrowej rodziny.

Woźnica


i ja się pod tymi słowami podpisuję wszystkimi rękami jakie mam! Bo mnie też chodzi o to!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:05, 06 Kwi 2011    Temat postu:

A kto tu mówi, lub kto im odbiera to bycie "country" - Czy ja coś takiego powiedziałem ?

Są owszem ludzie , którzy powiedzą, że płyta Babsztyla to nie country - ALE JA DO NICH NIE NALEŻĘ bo przecież znajdziemy tam i western swing i bluegrass i inne "działy" country'owe , a dodatkowo sam osobiście uważam , że jest to świetna płyta, z polotem, z pomysłem, z energią ze świeżością, z innym spojrzeniem itd.
Mało tego, wielokrotnie rozmawiałem z Czarkiem na temat tej płyty i bezpośrednio jemu składałem (nie wiem jakiego słowa użyć ) podziękowania, powinszowania, gratulacje, ukłony itp. a mówiąc w skrócie - że płyta mi się cholernie PODOBA.

Natomiast czytając Twoje słowa Woźnico, odbieram to tak (być może mylnie, ale tak to odbieram) że jest to takie Twoje wołanie i prośby o uwzględnienie wymienionych zespołów w repertuarze Wolsztyna.
Czy ktoś mówił że ONI TAM NIGDY NIE WYSTĄPIĄ ??? NIE, NIE WYDAJE MI SIĘ BY KTOŚ TAK POWIEDZIAŁ !

Ale czy muszą zaraz wystąpić tam wszyscy w ciągu jednego roku ???

Ja wiem że większości z Was wydaje się że organizatorzy Wolsztyna mogą wiele - ale z drugiej strony żadnych Boskich mocy nie posiadają ani też nie są cudotwórcami , tak więc muszą się zmieścić w takim a nie innym budżecie.
Nic mi do tego, bo ani nie jestem organizatorem, ani też nie mam najmniejszego wpływu na program i zespoły które wystąpią, ale ZUPEŁNIE PRYWATNIE I JAKO FAN COUNTRY mam propozycję:
Czy znajdą się artyści (np z listy wymienionej przez Woźnicę) którzy wystąpią w Wolsztynie totalnie za darmo ??? Tak countrowo i dla samej idei ???
Sądzę, że tu pojawia się problem i tu pies jest pogrzebany.

Ja osobiście do Wolsztyna się wybieram i zamierzam się świetnie bawić, i jeśli znajdzie się zespół bądź artysta, który zagra za "free" i tym samym wzbogaci program to dal mnie jeszcze fajniej i lepiej. Będę mile zaskoczony i bardzo wdzięczny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> Country Music - POLSKA Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island