Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Agata ZIN Bzinkowska (PL)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> A
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MJK
Rewolwerowiec



Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:59, 23 Sty 2014    Temat postu:

Kashu,

Polskie góry w Bieszczadach, w porównaniu z warszawskimi górkami osiedlowymi do zjeżdżania na sankach, są duże. Te same Bieszczady w porównaniu ze szczytami Himalajów, są małe. Czy to jest manipulacja? Nie – inna perspektywa patrzenia.

W polskim country w okresie zimowym dzieje się bardzo niewiele, toteż koncerty w Kaniach, odbywające się w klimatycznym miejscu, w sympatycznej atmosferze, na których wystąpiło już 17 countrowych podmiotów artystycznych – od gwiazd po młodzież, i na których (w przeciwieństwie do niektórych imprez) nikt z wykonawców nie jest dyskryminowany – są jakimś tam wydarzeniem.

Nie zmienia to niestety faktu, że nie mamy tam profesjonalnej sali koncertowej, a małą salkę, o słabej akustyce, marnym oświetleniu, ogrzewaną piecem, który powoduje rozstrajanie się instrumentów, ze słabym sprzętem nagłaśniającym i wahaniami napięcia w nieprzystosowanej do potrzeb koncertowych instalacji elektrycznej. Utrudnia to pracę WSZYSTKIM występującym tam artystom. Ale radzą sobie – ze względu na atmosferę miejsca i na oklaskujących ich fanów. Zazwyczaj łatwiej jest artystom bardziej doświadczonym, a także takim, którzy wystepują solowo z gitarą (mniejsze ryzyko problemów z nagłośnieniem i z instalacją elektryczną).

Jest to więc sympatyczne miejsce na kameralne, klubowe koncerty, ale niezbyt dobre niestety do realizacji nagrań. Jako ciekawostkę podam, że na jeden z koncertów menadżer występującego zespołu sprowadził profesjonalną ekipę telewizyjną ze sprzętem do nagrywania audiowizualnego. Pomimo sporych nakładów nie zdecydował się na upublicznienie zrealizowanego materiału, gdyż uznał, że się do tego nie nadaje. Jak widać miał rację.

Ja zgodziłem się na opublikowanie materiału nagranego amatorską kamerką, czy wręcz aparatem fotograficznym przez fankę, uznając że będzie to miła pamiątka z koncertu. Do głowy mi nie przyszło, że ktoś może wpaść na pomysł porównywania takiego materiału ze STUDYJNYM nagraniem Allana Mikuška (sic!).

Przyznam, że nie bardzo rozumiem Twojego wywodu, w którym zadajesz pytania i sam, rzekomo w moim imieniu, na swoje pytania odpowiadasz. Nie uważam wcale, że wymienieni przez Ciebie artyści poradzili sobie bez trudu. Przeciwnie – z trudem, choć skutecznie. Nie zamierzam też tłumaczyć w żaden sposób Agaty, bo nie uważam, że sobie nie poradziła, choć na pewno nie osiągnęła akurat na tym koncercie szczytu swoich możliwości. To, że szanuję Twój pogląd w tym względzie, nie znaczy, że go podzielam.

Wreszcie mylisz się co do Gabrysi Mycielskiej. Gabrysia nie występowała w Kaniach jako młodzieżowy support, ale jako dorosły zespół „główny”. Czy była to słuszna decyzja, to już inna sprawa. Z punktu widzenia metryki – na pewno tak, bo Gabrysia jest ok. dwukrotnie starsza niż większość countrowej grupy młodzieżowej. Z punktu widzenia artystycznego – to już kwestia indywidualnych poglądów.

To tyle z mojej strony. Argumenta ad personam pomijam milczeniem.
MJK
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 1:12, 24 Sty 2014    Temat postu:

Rozumiem Twoje tlumaczenia, choc mnie nie przekonują.
Wiem, że każdy z nas potrafi świetnie przedstawić swoje racje i podać setki przykładów na poparcie swojego stanowiska. Można użyć zgrabnych określeń, żeby wyglądało jeszcze bardziej prawdziwie, ale niestety nie wnosi to niczego nowego, a jest jedynie tzw. biciem piany.

Na tym koncercie byłem na żywo wiec wiem co słyszałem. W rozmowie z Agatą pochwaliłem jej DWA INNE WYKONANIA, ale też powiedziałem i jej i Tobie że Waiting For The Rain był bardzo słaby. Agata mówiła, że zdaje sobie z tego sprawę i że na pewno będzie nad tym utworem pracować.
Czy pracowała i czy teraz jest lepiej, tego nie wiem bo dawno jej nie słyszałem.
Omawialiśmy jednak wykonanie z Kań bo takie przedstawił Łukasz. Mimo to ja nie poruszylem wcale sprawy wokalu Agaty, tylko opisałem Colorado i że to oni nawet nie zbliżyli sie do wirtuozerii Allana . O wokalu nawet NIE WSPOMNIALEM.
Niestety Ty nie wytrzymaleś i rozpocząłeś kolejną przepychankę słowną celem bronienia Agaty.
Efekt jest taki, że niedługo odstraszysz wszystko i wszystkich. Nikt już nic nie powie na temat Agaty, z tego choćby wzgledu, by nie narażac sie na "ataki" z Twojej strony, w postaci dziwnych rozmów ( niby kulturalnych a jednak z nutą wyższości i udowadniania, że wiesz to lepiej, a inni się nie znają )
Pozwól, że powiem co ja bym zrobił, gdybym był menadżerem kogokolwiek (choć pewnie sie na tym nie znam, ale tak "na chłopski rozum" )
Z pokorą przyjmował bym krytykę, bo jedynie ona jest wyznacznikiem czy sie ludziom podoba czy nie, i po takiej krytyce, nie starał bym się ośmieszać krytykujacych, tylko zabrał bym się do uczciwej pracy nad TECHNIKĄ mojego podopiecznego.
Mówiąc jeszcze prościej, zamiast toczyć boje z calym światem, włożyłbym max energii w doskonalenie umiejętności podopiecznego, tak by przy najbliższej okazji, wszystkim krytykom opadły szczęki z wrażenia.
Czy zechcesz wziac sobie do serca moje słowa, to już Twoja sprawa, jednak proszę byś nie starał sie wmówić mi, że było super tylko sala nie taka, albo oświetlenie kiepskie, a w ogóle to może ja jestem głuchy lub niespełna rozumu.
Nie tędy droga.
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Huberts
Z-ca Szeryfa
Z-ca Szeryfa



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 2659
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 2:31, 24 Sty 2014    Temat postu:

MJK napisał:

Właściwie tyle we wpisie MJK merytorycznej treści, ile w cytacie.
Bla bla bla...
Ale cóż, odwracanie kota ogonem, to specjalność niekoniecznie najlepszych managerów, za to biegłych w tłumaczeniu się z wpadek. A meritum sprawy coraz bardziej zawoalowane, i rozmyte... Przecież o to im chodzi.

Więc przypomnę!

Rozmowa toczy się o nieudanym (delikatnie mówiąc) wykonaniu "Waiting for the rain" przez Agatę Bzinkowską z towarzyszeniem Colorado Band'u.

A więc do meritum.
I uprzedzam, będzie ostro. Więc wrażliwa osobowość kandydatki na artystkę powinna może zasłonić oczy. Albo niech poczyta, będzie wiedziała, że nie jest tak różowo jak twierdzi jej manager.

Ja, odmiennie do Cowboykasha, uważam, że to nie Colorado przyczyniło się do tej klęski, choć pięknie też nie zagrało. Wykonanie to zresztą również słyszałem na żywo.

Tak! Przesłuchałem nagranie...! Jakoś przecierpiałem po raz drugi by sobie może opinię lepszą wyrobić. Nic z tego! Dno i wodorosty, pisk i miauczenie. Płasko, monotonnie i w zbyt wysokiej tonacji, a do tego coś co drażni, wymowa angielska. Z taką wymową nie śpiewa się angielskich tekstów!
Jest jeden plus tego nagrania, na nagraniu uszy mniej bolą, bo połowy fałszów wokalistki nie słychać z powodu jego kiepściutkiej jakości. A przypomnę, mamy do czynienia z kandydatką do tytułu WOKALISTKI ROKU!!!

Mam nadzieję, że przez ostatni rok nastąpiła jakaś poprawa, bo jeśli nie (a pewnie niebawem manager nas zaskoczy jakimś wykonem i będzie okazja się przekonać), to jeszcze nie raz nam uszy będą więdły.

A więc Managerze, DO ROBOTY!!!
Bo jak na kilka lat pracy, to postępy są marniutkie.
A tak dla porównania, żeby brać z tej samej półki (oczywiście chodzi o początki, bo teraz to jednak już przepaść), Krystyna, Dorota, Gustaw, przez ten sam okres zrobili gigantyczne postępy, a największe chyba Krystyna. Ale do tego trzeba chęci i pracy. I trzeba, by czasem ktoś powiedział, zgodnie z prawdą, że jest do bani, jeśli jest. Prawda czasem boli... Trudno.

No cóż, lukrujcie dziewczynie dalej. Tylko badajcie często, żeby cukrzycy nie dostała...

A co do wpisu Teachaira, Tomku, w to, że Agata nie raz nas zaskoczy nie wątpię, byle pozytywnie!
I jeszcze jedno, to że każdy może wleźć na scenę, nie oznacza również, że każdy musi, a wielu nawet nie powinno, ale mają wypaczoną samoocenę, albo ktoś im wmówił, że się nadają, robiąc im krzywdę.


Pzdr.


Ostatnio zmieniony przez Huberts dnia Pią 2:38, 24 Sty 2014, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
teachair
Wielebny



Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 1757
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 6:47, 24 Sty 2014    Temat postu:

Huberts napisał:

A co do wpisu Teachaira, Tomku, w to, że Agata nie raz nas zaskoczy nie wątpię, byle pozytywnie!
I jeszcze jedno, to że każdy może wleźć na scenę, nie oznacza również, że każdy musi, a wielu nawet nie powinno, ale mają wypaczoną samoocenę, albo ktoś im wmówił, że się nadają, robiąc im krzywdę.


Dlatego ja się trzymam przed sceną Smile Wiem jak brzmię, bo się czasem nagrywam na telefon, odsłuchuję i czym prędzej kasuję! Może czas zainwestować w vocoder?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kowboj Lukasz
Bankier



Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 2959
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piotrków Trybunalski
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 15:00, 24 Sty 2014    Temat postu:

Agata Zin & COLORADO BAND
„Waiting For The Rain”.
http://www.youtube.com/watch?v=OMHEen944BY

Nie sądziłem ,że ten link z zimowego koncertu Agaty wywoła taką dyskusje na forum.
Temat o Agacie, który ja założyłem przez pewien czas stał w miejscu. Temat ten założyłem tylko dlatego, gdyż sam Pan MJK tego nie uczynił. Można się pokusić o wniosek jak dba o swoja podopieczną Pan MJK. Inny menadżer zakłada tematy związane z zespołem Power Grass. Dba o zespół i swoich podopiecznych. To samo czyni Pani Magda Ł., która ma podopieczną Dorotę Krawczyk.
Tu prosty fan country z centralnej Polski zakłada temat i monitoruje jej pracę na jej profilu na FB.

Teraz inny link z innego koncertu.

Colorado i Agata Bzinkowska
„Waiting For The Rain”.
http://www.youtube.com/watch?v=IWZMDa_Xwj0
Powrót do góry
Zobacz profil autora
teachair
Wielebny



Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 1757
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:19, 24 Sty 2014    Temat postu:

Łukaszu, absolutnie nie jest moją intencją wtrącanie się w prace MJK związane z opieką artstyczną nad Agatą, ale skoro sam manager nie udostępnia informacji o podopiecznym - to może jest to celowe działanie? Kiedyś też chciałem wspomóc pewną młodą osobę bo miałem na to czas i możliwości, ale zostałem przystopowany przez jej opiekunów artstycznych. I to mnie nauczyło raz na zawsze - nie rób innym przysług jeżeli sami o to nie poproszą. W przeciwnym razie zostaniesz z ręką w nocniku...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 2:35, 25 Sty 2014    Temat postu:

Tomku,
Idąc tym tropem, powinniśmy wyciąć całe info o wszystkich artystach - bo przecież nie wiemy czy ich menadżerowie sobie tego życzą.
Po co zatem od kilku lat gromadzimy te wszystkie informacje ?
Czy nie takimi działaniami właśnie zajmują się fani ?

Łukasz miał ochotę założyć taki temat to i sobie założył. Nie zrobił też nic złego, zauważając, że menadżer jak dotąd tego nie zrobił. Nie było też niczym rewolucyjnym napisani, iż może się pokusić o wniosek, jak menadżer dba o swoją podopieczną.

Z drugiej strony ów menadżer sam przyznał, że ogólnie to na forum nie zagląda bo "nie ma po co" . Sam także przyznał, że wpada jedynie w okresie Dyliżansów w poszukiwaniu paszkwili.

Tak więc co na temat "obsługi menadżerskiej" może sobie myśleć, zwykły szary fan z centralnej Polski, który w żaden sposób nie jest uwikłany w "drapieżne struktury i countrowe rozgrywki" ?

Co więcej, Łukasz jest FAKTYCZNYM fanem Agaty, szczerze i z całego serca jej kibicującym. Nie dziw się zatem, że w jego odczuciu menadżer słabo się stara, skoro nie miał czasu czy ochoty, na założenie tematu o swojej podopiecznej na forum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MJK
Rewolwerowiec



Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 6:19, 13 Lut 2014    Temat postu:

Witajcie,

Niestety w ostatnich dniach znów miałem falę pracy i nie mogłem wcześniej odpisać. Ale może to i lepiej - przynajmniej emocje trochę opadły Smile
Pozwólcie więc teraz kilka słów odpowiedzi.

@ Cowboykash:
Kashu, daleki jestem od lekceważenia ludzi, a już zwłaszcza tych, którzy przychodzą na koncerty Agaty. Przeciwnie, zawsze z uwagą przyglądam się reakcjom słuchaczy i słucham ich opinii. Nie zawsze ze wszystkimi się zgadzam, ale wszystkie są dla mnie ważne. Na szczęście obserwacje wskazują jednoznacznie, że z reguły w trakcie występu Agaty słuchaczy pod sceną przybywa, a nie ubywa, więc chyba jednak wszystkich nie odstraszam. Nad techniką Agata pracuje cały czas, aczkolwiek nie ze mną, a z osobami dużo lepiej się na technice wokalnej znającymi. Np. w ostatnim roku jej instruktorką była pani Grażyna Łobaszewska, która zresztą, po zakończeniu cyklu zajęć, Agaty talent i perspektywy do pracy scenicznej oceniła bardzo wysoko.
Wracając jednak do Twojej krytyki. Nie jest prawdą, że o Agacie w swoim pierwszym poście nie wspomniałeś, bo napisałeś:
Cowboykash napisał:
...Dlatego też wykonanie Colorado Band i Agaty Bzinkowskiej...

Nie sprowadzajmy też, proszę, całej sprawy do niechęci do krytyki, bo kiedy po koncercie podszedłeś i przedstawiłeś nam swoje uwagi, potraktowałem je jako ŻYCZLIWOŚĆ.
Gdy zaś dziś, rok po fakcie, publikujesz krytykę tamtego wykonania w Internecie, posługując się przy tym niewybrednym żartem o rozporku, traktuję to jako ZŁOŚLIWOŚĆ. Tak to odbieram, choć nadal szanuję Twój pogląd. Dlatego też napisałem wyraźnie, że nie o pogląd mi chodzi, a o formę jego prezentacji.
Na koniec jeszcze jedno.
Cowboykash napisał:
...w postaci dziwnych rozmów ( niby kulturalnych a jednak z nutą wyższości i udowadniania, że wiesz to lepiej, a inni się nie znają )...

W pierwszej chwili odczytałem to jako jakiś dziwaczny bardzo zarzut. Ale chwilę potem przypomniałem sobie, że ktoś mi kiedyś już coś takiego powiedział. Więc jeśli w ten sposób jakąś moją wypowiedź odebrałeś, to bardzo mi przykro i od razu zaznaczam, że nie było nigdy z mojej strony takich intencji. Możemy na niektóre kwestie mieć różne poglądy, to normalne (choć mam wrażenie, że w sprawach muzycznych pewnie jednak więcej jest takich, co do których się zgadzamy). Ale niezależnie czy podzielam Twoje poglądy, czy nie, to ZAWSZE szanuję Ciebie. Nigdy i nigdzie nie napisałem też, że jesteś
Cowboykash napisał:
głuchy lub niespełna rozumu

Tym bardziej nie zamierzam Ci czegoś takiego wmawiać. Nawet jeśli mi się nie podoba taki czy inny Twój post.

@ Huberts:
Pusty cytat to udany chwyt retoryczny. Gratuluję. Aczkolwiek niestety do dyskusji raczej niewiele wnosi.... Sad
Odnośnie zaś części wypowiedzi oznaczonej jako "meritum", powiem tak: jest taka zasada, że dżentelmeni o faktach nie dyskutują. Jednakże kolega z faktami obchodzi się z tak wielką swobodą, że jakakolwiek dyskusja nie ma niestety żadnego sensu.

@ Kowboj Lukasz:
Kowboju Łukaszu, bardzo się cieszę, że założyłeś na Forum temat o Agacie, że słuchasz jej piosenek i śledzisz na bieżąco w Internecie. To bardzo ważne, zarówno dla Agaty, jak i dla mnie.
Ale z faktu, że nie zrobiłem tego ja, nie wyciągałbym zbyt pochopnych wniosków. Każdy menadżer ma swój styl pracy, każdy ma też swoje kontakty, trochę inne pomysły. Ja szanuję pracę zarówno Wilczycy, jak i Stradivariusa, co nie znaczy, że muszę dokładnie kopiować ich posunięcia. Ostatecznie jednak, jak mówi Pismo "po owocach ich poznacie".
A te owoce, to przecież nie tylko wpisy na Forum. Na przykład Agata miała w ostatnim roku najwięcej koncertów ze wszystkich młodych wykonawców country. Zagrała udany, wysoko oceniony recital na głównej scenie Festiwalu w Mrągowie. Udzieliła wywiadu w radiowej Jedynce. Każdego roku ukazują się jej nowe piosenki, nowe nagrania. W tym roku nadawane były zarówno w Jedynce, jak i w wielu stacjach regionalnych. W ostatniej edycji Plebiscytu Dyliżanse Agata została laureatką i wystąpiła w Pałacyku na Foksal w Warszawie w ramach Country & Folk Day. Jej 2 piosenki ukazały się na jubileuszowym albumie Polskiego Trakera. Mógłbym tak pewnie jeszcze trochę pociągnąć, ale może już wystarczy Smile
Zapewniam Cię w każdym razie, Łukaszu, że i artystka ciężko pracuje i menadżer nie próżnuje.
Jednakże myślę sobie, że w pracy promocyjnej jest miejsce zarówno dla menadżera, jak i dla samej artystki, ale też i dla fanów. Skoro więc już zapoczątkowałeś taką dobrą robotę, to może byś chciał pójść jeszcze o krok dalej i założyć Fan Club Agaty Zin? Co Ty na to?

@ teachair:
Tomku, Ty wiesz, że ja zawsze bardzo cenię Twoje wsparcie, i to w każdej postaci.

@ Cowboykash raz jeszcze:
Napisałem, że nie było za bardzo po co, nie ze złośliwości. Faktem jest, że ostatnio wszelkie dyskusje internetowe przenoszą się na Facebook. Widać to niestety po Forum, jeszcze bardziej siadł Saloon. Przyczyny zresztą są bardziej złożone, ale nie o tym jest ten wątek.
Ja jestem zdania, że mimo wszystko na pewno warto gromadzić info o artystach. Zwłaszcza gdy - jak napisałeś - "takimi działaniami zajmują się fani". Promocja w wykonaniu menadżera, nie dobrze gdy jest zbyt intensywna, bo wtedy jest odbierana jako nachalna i budzi niesmak. Fanom wypada zdecydowanie więcej.

A gwoli ścisłości temat o Agacie pojawiał się już wcześniej nie raz na Forum - zarówno w dziale "Country Music Polska", jak i w "Fotokronice", w "Imprezach" oraz w "Country w mediach". A i w "Konkursowni" były płyty do wygrania. Informacje o koncertach staram się też zawsze przesyłać do Admina do wykorzystania na banerze.

Pozdrawiam wszystkich,
MJK
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:18, 13 Lut 2014    Temat postu:

Proszę, nie ciągnijmy dalej tego tematu. Trwa Plebiscyt więc każdy wpis z opinią może mieć wpływ na czyjeś zdanie, podczas oddawania głosów.
Mam nadzieję, że uda mi się być na jakimś występie Agaty i wtedy przekonam się, czy to co piszesz jest prawdą.
Na tą chwilę życzę jej sukcesów a Tobie zadowolenia z podopiecznej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MJK
Rewolwerowiec



Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 15:45, 13 Lut 2014    Temat postu:

Dziękuję w takim razie za życzenia i zapraszam na koncerty.

MJK
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stradivarius
Traper



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 738
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 17:38, 13 Lut 2014    Temat postu:

Nigdy dotychczas nie przyszło mi do głowy by się licytować z kolegą Mikołajem na ilość koncertów zorganizowanych podopiecznej. Ale też jestem menadżerem młodej wokalistki i jak czytam, mój kolega po fachu swojej podopiecznej w ubiegłym roku zorganizował największą liczbę publicznych wystąpień. Gratuluję zatem, ale podsumowuję i wychodzi mi, że rzeczywiście musiała to być pokaźna liczba. No bo moje osiągnięcia wcale nie należały do marnych choć do satysfakcji daleko.
Pozwolę sobie zatem wymienić, nie wymieniając imienia podopiecznej, bo trwa plebiscyt:
Koncerty klubowe:
-Hard Rock Cafe w Warszawie 2x
- Barometr w Warszawie
- Sioux w Warszawie
-SDP w Warszawie , publiczna próba PowerGrassu
- Forty Sokolnickiego , publiczna próba PowerGrassu

Koncerty więzienne:
- areszt śledczy Rakowiecka w Warszawie

Koncerty plenerowe:
- Bydgoszcz
- festiwal w Dąbrowie Górniczej
- piknik w Mieście , Mrągowo
- festiwal Piknik Country & Folk Mrągowo ( z PowerGrassem)
- festiwal Czyste Country Walsztyn ( z PowerGrassem)
- Smerekowiec
- Wysowa
- festiwal Wiślaczek w Wiśle ( z PowerGrassem )
- Monar (z PowerGrassem)

Chyba wymieniłem wszystkie, choć nie jestem pewien. No to chyba też dobry ze mnie menadżer wokalistki, której imienia nie wymienię.
Niech Mikołaj też wymieni, ale najlepiej po plebiscycie.
Pozdrawiam,
Stradivarius
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Woźnica
Ranczer



Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 1278
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:55, 13 Lut 2014    Temat postu:

A ja czegoś do końca nie rozumiem. Nic nie pisać, bo trwa plebiscyt? A to dlaczego? Załóżmy, że MJK i Stradivarius stoją nieco w rozkroku, bo z jednej strony są menedżerami notowanych w plebiscycie artystów, a z drugiej jako członkowie Rady Fundacji Country & Folk plebiscyt nadzorują, ale do rozdwojenia jaźni to raczej nie powinno prowadzić. W końcu w plebiscycie liczy się tylko głosy, a liczby nie mają emocji.

Wydaje mi się natomiast naturalne zachęcanie do głosowania na swoich faworytów choćby właśnie przypominając ich osiągnięcia, które nie wszyscy głosujący pamiętają. Cóż w tym zdrożnego? Dziwne raczej wydaje mi się, że nikt tego nie robi. W końcu nawet wykonawcy zachęcają do głosowania na siebie na facebooku czy swoich stronach i mają do tego pełne prawo.

Sam też siedzę cicho, ale to z powodu tego, że jak kiedyś w trakcie głosowania przedstawiłem swoje propozycje, to uznano to za naganne, choć zupełnie nie wiem dlaczego. W końcu kreatywnego liczenia nie prowadziłem.

Zastanawiam się, czy to ma tak być, że jak ja nic nie napiszę, to nikt inny tego nie zrobi? Środowiskowa bierność w pisaniu i mówieniu o country przeraża mnie.

A po wymianie zdań między menadżerami zastanawiam się też, czy nie zasadne byłoby wprowadzenie kategorii Menadżer Roku, co wcale nie jest żartem, bo kilku kandydatów pewnie by się znalazło.

Nie bójcie się pisać i mówić. Bójcie się ciszy prowadzącej w niebyt.

Pozdrawiam

Woźnica
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kowboj Lukasz
Bankier



Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 2959
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piotrków Trybunalski
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 21:56, 13 Lut 2014    Temat postu:

Koncerty Pani Agaty w 2013 roku.

Wieczór Country w Kaniach
26 stycznia 2013 o 18:30

Poznań
III Piątkowa Majówka Country

1.06.2013
Kanzas Country Piknik

22.06.2013
Koncert w Bydgoszczy

6.07.2013
Festiwal Country
Żywy Skansen w Nagawkach

Międzynarodowego Festiwalu Piknik Country & Folk,
w Amfiteatrze nad jeziorem Czos w Mrągowie,
w najbliższą niedzielę, 28 lipca 2013 r. o godzinie 17.00

Festiwal Country CROK
10.08.2013

Piknik Rodzinny Country w Leśnej Dolinie.
31.06.2013

Warsztatów Bluesowych w Puławach

Agra Rypin 2013
Dożynki
8.9.2013.

Panie MJK Dziękuje za uznanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cowboykash
Szeryf
Szeryf



Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 5699
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock i Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:01, 13 Lut 2014    Temat postu:

Nieco żartem Smile
Zanim wprowadzi się kategorię Menadżer Roku, to może wprowadzić kategorię na STASKA ROKU ?
Nasz idol swobodnie mógłby kandydować także w kategorii menadżerów i sądzę, że miałby ogromne szanse Smile dlatego po cóż robić kolejne działy plebiscytu, jak i tak wszystko zgarnie nasz największy, najsłynniejszy i niepokonany IDOL STASEK.
Wystarczy jedna kategoria Smile Smile Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kowboj Lukasz
Bankier



Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 2959
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piotrków Trybunalski
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:08, 13 Lut 2014    Temat postu:

Do tej kategorii to ja jeszcze dopiszę Panią Magdę Ł.

Wcześniejsze kandydatury do wspomnianej kategorii popieram.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum COUNTRYMUSIC.PL Strona Główna -> A Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island